Sytuacja Jacoba Ondrejki we włoskiej Parmie staje się coraz bardziej niepewna. Jak donoszą media, 23-letni szwedzki skrzydłowy znalazł się w kręgu zainteresowań Club Brugge oraz KRC Genk. Choć piłkarz trafił na Półwysep Apeniński w styczniu 2025 roku za kwotę 6,8 miliona euro, jego przygoda z Serie A nie przebiega zgodnie z oczekiwaniami. W sezonie 2025/26 zawodnik zanotował 16 występów, jednak nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w podstawowym składzie, co skłania go do rozważenia powrotu do ligi, w której wcześniej błyszczał.
Jacob Ondrejka
Parma→Club Brugge
W Belgii Ondrejka wciąż cieszy się doskonałą renomą po udanym pobycie w Royal Antwerp FC. To właśnie tam, przed transferem do Włoch, imponował skutecznością, notując siedem bramek i cztery asysty w krótkim odstępie czasu. Obecnie media sugerują, że zainteresowanie ze strony Club Brugge i Genk może nie być jeszcze w pełni konkretne, a nazwisko piłkarza mogło zostać zaoferowane tym klubom przez agentów szukających dla swojego klienta drogi wyjścia z Parmy. Wartość rynkowa Szweda oscyluje obecnie w granicach 5,5 miliona euro, co czyni go atrakcyjnym celem transferowym.
Mimo trudniejszego okresu we Włoszech, Ondrejka to wciąż zawodnik o dużym potencjale, mający na koncie występy i gola w reprezentacji Szwecji. Jego kontrakt z Parmą obowiązuje jeszcze przez trzy lata, co daje włoskiemu klubowi silną pozycję negocjacyjną, jednak chęć regularnej gry może przeważyć o zmianie barw. Oprócz klubów belgijskich, sytuację skrzydłowego monitorują także inne europejskie marki, w tym turecki Beşiktaş oraz angielskie Burnley, co zwiastuje gorące lato transferowe wokół tego zawodnika.
Obecnie Jacob Ondrejka pozostaje zawodnikiem Parmy, a jego przyszłość zależy od determinacji belgijskich klubów w dążeniu do sfinalizowania transakcji definitywnej.