Sytuacja wokół przyszłości Fera Lópeza nabiera tempa po degradacji Wolverhampton Wanderers do Championship. 22-letni hiszpański pomocnik, który dołączył do ekipy z Molineux w lipcu 2025 roku, otwarcie zakomunikował władzom klubu chęć zmiany otoczenia. Najmocniej o podpis utalentowanego rozgrywającego zabiega Porto, które widzi w nim istotne wzmocnienie swojej drugiej linii. W mediach pojawiły się doniesienia, że mimo determinacji zawodnika, zarząd „Wilków” podjął stanowczą decyzję o odrzuceniu prośby o transfer i zatrzymaniu go w składzie na obecny sezon.
Fer López
Wolverhampton Wanderers → Porto
López, mający na koncie cztery występy i jedną bramkę w reprezentacji Hiszpanii do lat 21, stał się obiektem zainteresowania nie tylko portugalskiego giganta. W wyścigu o jego podpis wymieniane były także Benfica oraz jego były klub, Celta Vigo. Choć rynkowa wartość lewonożnego pomocnika oscyluje w granicach 16 milionów euro, Wolverhampton nie zamierza ułatwiać mu odejścia, licząc na jego wkład w szybki powrót do elity. Piłkarz w bieżących rozgrywkach notuje solidne liczby, notując trzy trafienia i dwie asysty w zaledwie pięciu spotkaniach, co tylko utwierdza Anglików w przekonaniu o słuszności blokowania transferu.
Obecna umowa Fera Lópeza z angielskim zespołem obowiązuje aż do czerwca 2030 roku, co daje Wolverhampton pełną kontrolę nad negocjacjami. Oprócz klubów z Półwyspu Iberyjskiego, sytuację monitorują również Crystal Palace oraz Atalanta, jednak na ten moment żadna z ofert nie przekonała działaczy z Molineux do zmiany stanowiska. Mierzący 188 cm wzrostu zawodnik, reprezentowany przez agencję Gestifute, musi pogodzić się z rolą w Championship, chyba że Porto zdecyduje się na drastyczne podbicie stawki w ostatnich dniach okna transferowego.