Działacze ze Stamford Bridge rozważali sprowadzenie norweskiego pomocnika w obliczu wielkiej przebudowy środka pola. Jak informuje BBC Sport, Chelsea analizowała kandydaturę Sandera Berge jako jedną z opcji zastąpienia Enzo Fernandeza, który za rekordowe 125 milionów funtów przeniósł się do Manchesteru City. Mimo że 28-letni zawodnik Fulham znajdował się na krótkiej liście życzeń, londyński klub nie zdecydował się na złożenie oficjalnej oferty przed zamknięciem letniego rynku.
Sander Berge
Fulham → Chelsea
Postawa Fulham okazała się decydująca dla losów tej transakcji. Włodarze z Craven Cottage kategorycznie sprzeciwili się sprzedaży swojego defensywnego pomocnika tak późno w oknie transferowym, uznając go za postać niezbędną w układance zespołu. Od momentu przenosin z Burnley w 2023 roku, Norweg rozegrał w barwach „The Cottagers” 78 spotkań, budując swoją pozycję solidnymi występami w Premier League oraz udanym udziałem w Mistrzostwach Świata 2026.
Brak finalizacji transferu Berge pozostawił Chelsea z ograniczonym polem manewru w centralnej strefie boiska. Po nieudanych próbach zakontraktowania następcy Fernandeza, klub musiał skupić się na dostępnych zasobach kadrowych. Obecnie sztab medyczny i szkoleniowy liczy na szybki powrót Moisesa Caicedo, który z powodu urazu opuścił ostatnie przegrane spotkanie z Arsenalem, a jego obecność w nadchodzącym meczu przeciwko Hull City stoi pod znakiem zapytania.