Waldemar Kita po niemal dwóch dekadach rządów w FC Nantes szykuje się do odejścia. Polski biznesmen, który objął klub w 2007 roku, przeprowadza obecnie gruntowną restrukturyzację, która ma uczynić Kanarki atrakcyjnymi dla potencjalnych nabywców. Zagraniczne fundusze inwestycyjne już bacznie obserwują sytuację w Nantes, a wszystko wskazuje na to, że era Kity dobiega końca.
W skrócie:
- Waldemar Kita po prawie 20 latach przygotowuje FC Nantes do sprzedaży
- Klub przeszedł gruntowną restrukturyzację finansową i kadrową od lata 2025
- Zagraniczni inwestorzy już monitorują sytuację klubu z Ligue 1
Koniec epoki polskiego biznesmena w Nantes
Informacje przekazane przez Francuskie media wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi wśród kibiców FC Nantes. Waldemar Kita, który przejął klub w 2007 roku, najwyraźniej podjął decyzję o zakończeniu swojej przygody z Kanarkami. Według francuskich mediów, w tym portalu Score, polski przedsiębiorca w ostatnich miesiącach "mnoży sygnały wskazujące na rychłe odejście".
Restrukturyzacja klubu, którą Kita przeprowadza od lata 2025 roku, nie pozostawia wątpliwości co do jego intencji. Vestiaire zostało opróżnione, masa sałarialna drastycznie zredukowana, a finanse klubu poddane gruntownemu uporządkowaniu. To klasyczne działania właściciela, który chce zaprezentować swój klub w jak najlepszym świetle przed potencjalnymi nabywcami.
Przygotowania do wielkiej transakcji
Według informacji portalu Livefoot, wszystkie przygotowania do sprzedaży zostały już zakończone. FC Nantes prezentuje się obecnie jako klub z uporządkowanymi finansami, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością we francuskim futbolu. Kita, znany ze swojego biznesowego podejścia, doskonale wie, że potencjalni inwestorzy szukają stabilnych projektów bez nadmiernych zobowiązań finansowych.
Foot Sur 7 potwierdza, że celem głębokiej restrukturyzacji wewnętrznej jest uczynienie nantańskiej instytucji bardziej atrakcyjną dla przyszłych nabywców. Zagraniczni inwestorzy już teraz bacznie obserwują rozwój sytuacji. Ligue 1, mimo problemów z prawami telewizyjnymi w ostatnich latach, wciąż pozostaje jedną z pięciu najsilniejszych lig w Europie, co czyni francuskie kluby interesującym celem dla międzynarodowego kapitału.
Dziedzictwo kontrowersyjnego prezesa
Kadencja Kity w FC Nantes była pełna kontrowersji. Polski biznesmen wielokrotnie kłócił się z kibicami, podejmował niepopularne decyzje kadrowe i słynął z trudnego charakteru. Mimo to, pod jego wodzą klub utrzymał się w elicie francuskiego futbola, a w sezonie 2021/2022 Nantes zdobyło Puchar Francji, pokonując w finale Nice 1:0. To był pierwszy krajowy puchar dla klubu od 2000 roku.
Teraz, po prawie dwudziestu latach, Kita najwyraźniej uznał, że nadszedł odpowiedni moment na przekazanie sterów. Klub jest stabilny finansowo, posiada nowoczesną infrastrukturę i lojalną bazę kibiców. Dla potencjalnych inwestorów to idealna okazja do wejścia na francuski rynek bez konieczności ratowania tonącego okrętu. Pozostaje pytanie, kto będzie następcą polskiego biznesmena i jaką wizję rozwoju przyniesie dla jednego z najbardziej utytułowanych klubów we Francji.
