Nieoficjalne doniesienia transferowe wskazują na to, że Pogoń Szczecin przymierza się do zmiany na pozycji bramkarza.
Bieżący sezon obnażył poważne problemy formacji defensywnej szczecińskiej drużyny, której celem była walka o jak najwyższe cele, a nie drżenie o utrzymanie przez większość rozgrywek.
Valentin Cojocaru, choć regularnie wybiegał na boisko jako podstawowy zawodnik, w 31 rozegranych spotkaniach dał się pokonać rywalom aż 45 razy. Tak wysoka liczba straconych bramek sprawia, że Pogoń pod względem defensywy wypada najgorzej spośród wszystkich drużyn plasujących się w czołowej dziesiątce Ekstraklasy. W całej lidze gorszym bilansem mogą „pochwalić się” wyłącznie ekipy Motoru Lublin, Lechii, Arki oraz Niecieczy, przy czym warto zauważyć, iż aż trzy z wymienionych zespołów znajdują się obecnie bezpośrednio w strefie spadkowej.
Ta statystyka wzbudziła głębokie niezadowolenie władz ze Szczecina, które nie są usatysfakcjonowane postawą rumuńskiego golkipera.
Według nieoficjalnych informacji, w Pogoni podjęto już konkretne kroki na rynku transferowym, by znaleźć nowego bramkarza. Zgodnie z kryteriami określonymi przez klub, kandydat na tę pozycję musi charakteryzować się bogatym doświadczeniem. Mile widziani są zawodnicy z występami w kadrach narodowych.
Umowa Valentina Cojocaru wygasa wraz z końcem przyszłego sezonu, co oznacza, że dla działaczy ze Szczecina nadchodzi ostatni moment na sfinalizowanie transakcji gotówkowej i zarobek z tytułu sprzedaży zawodnika. Zainteresowanie Rumunem wyrażają aktualnie dwa kluby z lig zagranicznych, w tym jeden funkcjonujący w jego ojczyźnie. Aktualnie wiele wskazuje na to, iż Pogoń wyczuwa, że Cojocaru opuści Szczecin, a poszukiwanie nowego bramkarza jest konieczne i należy rozpocząć je jak najwcześniej.
