Pogoń Szczecin to drużyna, którą w ostatnim czasie dość często dotyka krytyka kibiców i obserwatorów. Paradoksalnie, ekipa ta jest jedną z najefektywniej zdobywających ligowe „oczka” w tym roku kalendarzowym!
W roku 2026 „Duma Pomorza” wzbogaciła swój dorobek o 16 punktów, co stawia ją w jednym rzędzie z ligową czołówką. Lepiej w tym okresie radziły sobie jedynie takie marki jak Lech Poznań, GKS Katowice, Motor Lublin oraz Lechia Gdańsk. Co istotne, w dolnych rejonach tabeli Ekstraklasy nie ma obecnie żadnej innej ekipy, która w bieżącym roku zdołałaby zgromadzić więcej ligowych „oczek” niż Szczecinianie.
Sytuacja Portowców wciąż pozostaje jednak skomplikowana, a obecne sukcesy punktowe stanowią jaskrawy kontrast dla wcześniejszej formy zespołu. Drużyna, która po głośnych letnich transferach miała włączyć się do walki o najwyższe cele, od początku kampanii zawodziła oczekiwania kibiców i mediów.
Zimowe wzmocnienia również nie przełożyły się na natychmiastowy awans w hierarchii ligowej. Styl tej ekipy pozostawia wiele do życzenia. Jak jednak wskazują liczby, jest od pewnego czasu całkiem skuteczny, co może być zaskakujące, patrząc na to, jak obecnie wygląda tabela. Dość powiedzieć, że do niedawnego starcia z Piastem Gliwice podopieczni Thomasberga przystępowali jako zespół znajdujący się w strefie spadkowej!
Aby uniknąć nerwowej walki o ligowy byt do ostatniej kolejki, Szczecinianie muszą utrzymać obecną, zaskakująco wysoką dyspozycję w pozostałych meczach sezonu. Nie będzie to jednak w najbliższy weekend łatwe, gdyż zagrają z Lechem Poznań – obecnie głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski.
