Mateusz Wieteska jest o krok od powrotu do Polski. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyków, 29-letni środkowy obrońca rozstaje się z Cagliari i ma trafić do Wieczystej Kraków. Kibice szybko przypomnieli jednak wydarzenia z ostatnich dni i zaczęli żartować, że dopóki transfer nie zostanie oficjalnie ogłoszony, niczego nie można być pewnym.
Według Włodarczyka reprezentant Polski ma jeszcze dzisiaj pojawić się w kraju, a w czwartek przejść badania medyczne. Strony są blisko podpisania rocznego kontraktu z opcją przedłużenia współpracy o kolejny sezon.
Choć medialne doniesienia wskazują, że transfer jest na ostatniej prostej, w komentarzach pod informacją szybko pojawiły się nawiązania do niedawnej sagi z udziałem Darko Churlinova. Skrzydłowy długo był łączony z Widzewem Łódź, lecz ostatecznie podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin... uciekając łódzkiemu klubowi z hotelu.
To właśnie dlatego część kibiców podeszła do informacji o Wietesce z dużym dystansem.
„I po co to zdradzać? Alex już podstawia auto i zaraz będzie w Szczecinie” – napisał jeden z użytkowników.
„Alex, może ukradniemy sobie jego też?” – dodał kolejny, nawiązując do właściciela Pogoni Szczecin Aleksa Haditaghiego.
Podobnych wpisów było więcej. Wielu kibiców przekonywało, że z oceną sytuacji warto poczekać do momentu oficjalnego komunikatu Wieczystej, bo ostatnie wydarzenia na rynku transferowym pokazały, że nawet transakcje wydające się dopięte mogą niespodziewanie zmienić kierunek.
Sam Wieteska byłby dla beniaminka bardzo głośnym wzmocnieniem. 29-letni stoper ma na koncie występy w reprezentacji Polski, a w ostatnich latach był związany z Cagliari. W międzyczasie występował również na wypożyczeniach w PAOK-u Saloniki i tureckim Kocaelisporze.
Wieczysta wciąż czeka na pierwsze, historyczne punkty zdobyte w Ekstraklasie. W 2. kolejce zagra u siebie z mistrzem Polski, Lechem Poznań. Mecz ten zaplanowano na 1 sierpnia. Początek o godzinie 17:30.

