Nafciarze bez kompleksów przed finałem
Trzy wygrane z Industrią w jednym sezonie, zdobyty Puchar Polski i pełna hala — ORLEN Wisła Płock staje do finałowej serii bez kompleksów i z jednym celem: dziesiątym mistrzostwem… Trzy wygrane z Industrią w jednym sezonie, zdobyty Puchar Polski i pełna hala — ORLEN Wisła Płock staje do finałowej serii bez kompleksów i z jednym celem: dziesiątym mistrzostwem Polski w historii klubu. Gdyby o mistrzostwie decydował bilans całego sezonu, Nafciarze mogliby już świętować. W czterech tegorocznych starciach z Industrią Kielce ORLEN Wisła Płock triumfowała trzykrotnie i tylko w pierwszym spotkaniu — meczu o Superpuchar Polski — musiała uznać wyższość rywala. 19 października podopieczni trenera Xaviego Sabate pojechali do Kielc i wrócili z wygraną 32:27 po dojrzałym, kontrolowanym meczu w Hali Legionów.
Kilka miesięcy później, 1 marca, przyszła kolej na rewanż u siebie — i ORLEN Arena była świadkiem widowiska zakończonego dramatycznym wynikiem 32:31. Ostatnią cegiełkę do przewagi dołożył półfinał Pucharu Polski, rozegrany 18 kwietnia w Kalisz Arenie — pewne zwycięstwo 30:25, które otworzyło Nafciarzom drogę do finału, gdzie pokonali PGE Wybrzeże Gdańsk 31:25 i dołożyli do gabloty czternaste trofeum Pucharu Polski w historii klubu. Forma z półfinału pucharowego była szczególnie wymowna. Wisła objęła prowadzenie już w pierwszych minutach, a po kwadransie gry różnica wyn
Trzy zwycięstwa w jednym sezonie to nie przypadek, a sygnał, że układ sił w polskim szczypiorniaku stał się wyjątkowo kruchy.
Koniec ery Kacpra Tobiasza w Legii
Legia Warszawa potwierdziła rozstanie z 23-letnim Kacprem Tobiaszem, który w pierwszym zespole występował od 2020 roku. Wychowanek akademii rozegrał dla klubu 138 spotkań, zdobywając dwa Puchary Polski oraz dwa Superpuchary, a także docierając do ćwierćfinału Ligi Konferencji UEFA. Klub nie przekazał informacji o nowym pracodawcy zawodnika, choć wiadomo, że w jego miejsce do drużyny dołączył już Ivan Brkić, który ostatnio reprezentował Motor Lublin.
Tobiasz był w Warszawie postacią wyrazistą, a jego odejście to kolejny ruch w przebudowie kadry. Legia nie czekała z założonymi rękami, zabezpieczając pozycję bramkarza jeszcze przed oficjalnym pożegnaniem dotychczasowego numeru jeden. To klasyczny przykład zmiany warty, gdzie sentymenty ustępują miejsca nowym rozwiązaniom kadrowym.
W Warszawie nie ma miejsca na próżnię – Tobiasz odchodzi, a Brkić już czeka w blokach startowych.
Turecki kierunek dla Ibrahimy Camary
Ibrahima Camará jest blisko opuszczenia Ekstraklasy, a turecki Eyüpspor zintensyfikował starania o pozyskanie 27-letniego defensywnego pomocnika. Turecki klub, który monitoruje zawodnika od miesięcy, rozważa zaoferowanie mu trzyletniego kontraktu. Camará jest związany z Radomiakiem umową do czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia. Radomski klub, który sprowadził piłkarza za około 100 tysięcy euro, oczekuje obecnie oferty przekraczającej 500 tysięcy euro.
Tureckie kluby rzadko działają bez konkretnego planu, a zainteresowanie innych europejskich zespołów zmusza Eyüpspor do przyspieszenia negocjacji. Radomiak wyczuł okazję na solidny zarobek, windując cenę pięciokrotnie w stosunku do kwoty zakupu. Teraz wszystko zależy od tego, czy Turcy są gotowi zapłacić za jakość, której szukają w środku pola.
Pięciokrotny przebitek w rok to biznes, którego w Radomiu nie wypada odpuścić.
Transferowe zamieszanie wokół Hellebranda
Informacje o porozumieniu Patrika Hellebranda z Bursasporem wywołały poruszenie, jednak stan faktyczny jest daleki od finalizacji. Choć turecki dziennikarz Reşat Can Özbudak donosi o ustaleniach indywidualnych, kluby nie osiągnęły porozumienia w sprawie kwoty odstępnego. Kontrakt 27-letniego Czecha z Górnikiem Zabrze obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku, co daje klubowi z Zabrza pełną kontrolę nad procesem negocjacyjnym.
W świecie transferów często zdarza się, że media wyprzedzają fakty, a w tym przypadku widać wyraźny rozdźwięk między ustaleniami zawodnika a stanowiskiem klubu. Rozmowy prowadzone na linii Lukas Podolski – Enes Çelik sugerują, że sprawa jest w toku, ale bez podpisu pod kwotą odstępnego, cała historia pozostaje na razie w sferze życzeń tureckiej strony.
Dopóki Podolski nie przybije pieczątki, Hellebrand pozostaje piłkarzem Górnika, niezależnie od tego, co piszą na Twitterze.
Konoplia blisko Borussii Mönchengladbach
Yukhym Konoplia, 26-letni prawy obrońca Szachtara Donieck, jest o krok od przejścia do Borussii Mönchengladbach na zasadzie wolnego transferu. Po miesiącach spekulacji i zainteresowaniu ze strony takich klubów jak Werder Brema, Roma czy Valencia, to niemiecki zespół okazał się najskuteczniejszy w negocjacjach. W najbliższym czasie planowane są testy medyczne, które poprzedzą oficjalne potwierdzenie transakcji.
Konoplia to zawodnik z doświadczeniem międzynarodowym, a jego przejście do Bundesligi za darmo to dla Borussii ruch o niskim ryzyku finansowym. Skuteczność w negocjacjach z zawodnikiem, o którego pytało kilka europejskich marek, pokazuje, że niemiecki klub miał konkretny plan na wzmocnienie defensywy.
Wygrać wyścig z Romą i Valencią to sygnał, że Borussia wciąż potrafi przyciągać ciekawych graczy.
Kwota dnia
Niespodziewany zwrot w Bundeslidze! Reprezentant kraju o krok od zmiany barw