Polki dominują nad Chinkami
Reprezentacja Polski siatkarek wygrała w niedzielę z Chinami 3:0 w meczu Ligi Narodów 2026. Biało-Czerwone kontrolowały przebieg spotkania, zwyciężając w setach do 18, 19 i 16. Najskuteczniejszą zawodniczką w polskim zespole była Julia Szczurowska, która potwierdziła swoją wysoką dyspozycję strzelecką w całym turnieju.
To zwycięstwo jest kolejnym dowodem na to, że podopieczne Stefano Lavariniego potrafią wygrywać nawet w trudnych warunkach. Choć wynik 3:0 cieszy, warto zwrócić uwagę na paradoks punktowy: mimo wygranej, Polska straciła 9.51 punktu w rankingu FIVB. To pokazuje, jak specyficzna jest matematyka światowej federacji, gdzie nawet pewne zwycięstwo nie gwarantuje zysków, jeśli rywal jest niżej notowany.
Wynik 3:0 to jasny sygnał, że Polki wciąż liczą się w walce o turniej finałowy w Makau.
McEnroe wstawia się za Chwalińską
John McEnroe publicznie zażądał przyznania dzikiej karty do Wimbledonu dla Mai Chwalińskiej. Amerykanin skonfrontował w studiu telewizyjnym Tima Henmana, członka komitetu decydującego o zaproszeniach do turnieju. Chwalińska, która po sukcesie we French Open awansuje na 21. miejsce w rankingu WTA, wciąż nie ma pewnego miejsca w drabince głównej londyńskiego szlema ze względu na termin zamknięcia list zgłoszeniowych.
Postawa McEnroe to rzadki przypadek, w którym wielkie nazwisko otwarcie wywiera presję na działaczach. Trudno się dziwić tej irytacji, skoro zawodniczka, która wygrała dziewięć meczów z rzędu w Paryżu i puka do czołówki światowej, musi liczyć na łaskę komitetu. Sztywne trzymanie się regulaminów w obliczu tak wyraźnego sportowego awansu wygląda w tym przypadku na urzędniczą sklerozę.
Sportowy awans Chwalińskiej jest bezdyskusyjny, a biurokracja Wimbledonu staje się dla niej głównym przeciwnikiem.
Zverev jako trzeci do brydża
Mats Wilander prognozuje, że Alexander Zverev może wkrótce zdominować światowe korty, jeśli wygra finał Roland Garros 2026. Niemiec, obecnie trzeci w rankingu ATP, zmierzy się w finale z Flavio Cobollim. Siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy podkreśla, że Zverev przeszedł istotną przemianę techniczną, rezygnując z defensywy na rzecz agresywnej gry.
Wilander sugeruje, że Zverev stał się zawodnikiem kompletnym, gotowym rzucić wyzwanie Jannikowi Sinnerowi i Carlosowi Alcarazowi. To odważna teza, biorąc pod uwagę, że Niemiec wciąż czeka na swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy, a jego bilans w finałach tej rangi to 0-3. Przejście od obietnic do realnej dominacji wymaga jednak czegoś więcej niż tylko zmiany stylu gry.
Zverev stoi przed życiową szansą, by udowodnić, że potrafi wygrywać najważniejsze mecze w karierze.
Kwota dnia
Nagły zwrot w sprawie transferu gwiazdy Serie A. FC Barcelona wstrzymuje rozmowy
Inter poluje na Jonesa
Dyrektor sportowy Interu Mediolan, Piero Ausilio, potwierdził zainteresowanie klubem pomocnikiem Liverpoolu, Curtisem Jonesem. Włoch przyznał, że śledzi rozwój zawodnika i odbył już spotkanie z dyrektorem sportowym Liverpoolu, Richardem Hughesem, w Monako. Sam piłkarz ma być zainteresowany przenosinami do Serie A.
Otwartość Ausilio w rozmowach o transferach jest odświeżająca, choć biorąc pod uwagę jego nietypowe metody pracy, jak monitorowanie mediów społecznościowych piłkarzy, można odnieść wrażenie, że w Interze nic nie dzieje się przypadkiem. Jeśli dyrektor tak otwarcie mówi o zainteresowaniu, to znaczy, że grunt pod transfer jest już solidnie przygotowany.
Inter szuka wzmocnień w środku pola, a Jones wydaje się być priorytetem dla mediolańskiego klubu.
To nie tajemnica, że śledzimy Curtisa Jonesa. To zawodnik, który nam się podoba, nie ukrywamy tego. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja
Sport1.pl