Cisza wokół Lewandowskiego na Camp Nou
Robert Lewandowski nie otrzymał od FC Barcelony żadnej formalnej oferty przedłużenia kontraktu, a władze klubu nie podjęły z nim rozmów na temat przyszłej roli w zespole. W obliczu odpadnięcia z Ligi Mistrzów i konieczności gonienia Realu Madryt w tabeli LaLiga, trener Hansi Flick konsekwentnie stawia na Ferrana Torresa. Sam zawodnik przyznał w mediach, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do swojej przyszłości, podkreślając, że ważniejsze od spekulacji są dla niego bieżące mecze i gole.
Sytuacja wygląda na klasyczne wygaszanie relacji, w której klub nie czuje potrzeby wiązania się z piłkarzem na dłużej, a młodsze pokolenie w szatni coraz śmielej domaga się miejsca w hierarchii. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Barcelona po prostu czeka, aż temat rozwiąże się sam, podczas gdy Lewandowski, mimo swojej historii w klubie, stał się dla decydentów problemem, a nie rozwiązaniem. To nie jest moment na sentymenty, tylko na chłodną kalkulację, w której Polak przestał być priorytetem.
Brak oferty to najgłośniejszy sygnał, jaki klub może wysłać swojemu kapitanowi.
Celtą Vigo
Robert Lewandowski nie otrzymał oferty przedłużenia kontraktu z Barceloną. Hansi Flick stawia na innego napastnika w kluczowym meczu z Celtą Vigo. Czy to początek końca Polaka na Camp Nou?
Widzew sprząta po kosztownych pomyłkach
Zarząd Widzewa Łódź planuje radykalne wietrzenie szatni po zakończeniu sezonu, niezależnie od utrzymania się w elicie. Klub zamierza pozbyć się zawodników, których wysokie kontrakty nie przełożyły się na jakość sportową. Na czele listy do sprzedaży znajduje się Osman Bukari, sprowadzony za rekordowe 5,5 mln euro, za którego działacze liczą na uzyskanie zaledwie 2,5–3 mln euro. Wśród krytykowanych ruchów wymienia się również transfery Andiego Zeqiriego czy wykupienie Carlosa Isaaca, które w kuluarach określane są mianem rażących błędów kadrowych.
To bolesna lekcja dla klubu, który zimą zdominował rynek pod względem wydatków, by teraz szukać oszczędności po nietrafionych inwestycjach. Trudno o większy kontrast niż między wyłożonymi milionami a marginalną rolą graczy, którzy mieli stanowić o sile drużyny. Widzew płaci wysoką cenę za brak profesjonalizmu w procesie skautingu, a teraz próbuje ratować budżet, godząc się na wielomilionowe straty przy sprzedaży zawodników, którzy zawiedli oczekiwania.
Wydawanie milionów euro na piłkarzy, którzy nie grają, to najkrótsza droga do finansowego kłopotu.
Kwota dnia
Widzew Łódź planuje porządki po sezonie. Jest już lista piłkarzy do sprzedaży!
Przełamanie polskich hokeistów U18
Reprezentacja Polski U18 odniosła pierwsze zwycięstwo w ramach Mistrzostw Świata Dywizji IA, pokonując Słowenię 4:3. Po słabym początku turnieju i wysokich przegranych ze Szwajcarią oraz Kazachstanem, drużyna trenera Grzegorza Rostkowskiego zaprezentowała zupełnie inne oblicze. Decydującą bramkę w 47. minucie zdobył Wiktor Tańczyk, a wcześniej do siatki trafiali Radosław Kot, Gabriel Wsół oraz Borys Dawid.
To zwycięstwo było drużynie niezbędne, by odzyskać wiarę we własne umiejętności po serii ciosów na starcie zmagań. Choć rywalizacja była wyrównana i pełna zwrotów akcji, Polacy pokazali, że potrafią zachować zimną krew w końcowej fazie meczu. To nie był piękny turniej dla naszej kadry, ale wygrana ze Słowenią to konkretny dowód na to, że zespół nie złożył broni przed własną publicznością.
Pierwsze punkty na koncie to jedyny sposób, by uniknąć całkowitej katastrofy w turnieju.
Górnik Zabrze blisko prywatyzacji
Proces prywatyzacji Górnika Zabrze wszedł w finalny etap, a przedstawiciele klubu wskazują, że przełom jest kwestią najbliższych tygodni. Michał Siara z zarządu klubu potwierdził, że negocjacje z Lukasem Podolskim są na zaawansowanym poziomie i nigdy wcześniej strony nie były tak blisko finalizacji transakcji. Zarząd liczy na oficjalne potwierdzenie zmian własnościowych w ciągu maksymalnie trzech tygodni.
Deklaracje o tym, że „tak blisko nie było jeszcze nigdy”, słyszeliśmy już wielokrotnie, ale tym razem ton przedstawicieli klubu sugeruje, że cierpliwość wszystkich stron została wystawiona na ostateczną próbę. Jeśli faktycznie zostały tylko ostatnie szlify, to Górnik wreszcie wyjdzie z politycznego zawieszenia, które przez lata hamowało rozwój klubu. Pozostaje czekać, czy tym razem terminy okażą się realne, a nie tylko życzeniowe.
Koniec politycznej niepewności to dla Górnika jedyna szansa na stabilizację.
Jak mam odpowiedzieć, czy jest bliżej, czy dalej, to uważam, że tak blisko nie było jeszcze nigdy. Jest bardzo blisko. Zostały ostanie szlify – zadeklarował Michał Siara.
Maciej Skorża kończy przygodę w Japonii
Maciej Skorża po zakończeniu obecnego sezonu ma rozstać się z japońskim Urawa Red Diamonds. Polski szkoleniowiec, który z tym zespołem wygrał Azjatycką Ligę Mistrzów, według doniesień serwisu docomo.ne.jp, został już poinformowany o planowanym zakończeniu współpracy. Trener, który wcześniej argumentował powroty do kraju chęcią bycia z rodziną, ponownie staje się dostępny dla klubów z polskiej Ekstraklasy.
CV Skorży na krajowym podwórku broni się samo, dlatego zainteresowanie jego osobą ze strony polskich klubów jest naturalną konsekwencją tych wieści. To trener, który nie potrzebuje aklimatyzacji w naszych realiach, a jego sukcesy w Japonii tylko potwierdzają warsztat. Pytanie brzmi, który z polskich klubów będzie w stanie sprostać jego wymaganiom i czy Skorża faktycznie szuka nowego wyzwania w kraju.
Dostępność trenera z takim dorobkiem zawsze wywołuje nerwowe ruchy w gabinetach prezesów.