Koniec ery w Białymstoku
Jagiellonia Białystok przygotowuje się na odejście dwóch kluczowych postaci, które odpowiadały za ostatnie sukcesy sportowe klubu: dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego oraz trenera Adriana Siemieńca. Masłowski opuści klub z końcem czerwca, natomiast szkoleniowiec, według naszych ustaleń, jest bliski przenosin do ligi belgijskiej. Warto zaznaczyć, że w kontrakcie Siemieńca znalazł się zapis umożliwiający mu odejście do zagranicznego pracodawcy, więc taki scenariusz był brany pod uwagę już podczas podpisywania umowy.
To sytuacja bez precedensu, w której klub niemal równocześnie traci architektów swoich ambicji. Choć odejście trenera nie jest dla władz Jagiellonii zaskoczeniem, skala zmian w strukturach sportowych może wywołać w Białymstoku spore turbulencje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że klub wchodzi w fazę niepewności, a znalezienie następców dla duetu, który wywindował zespół na szczyt, będzie zadaniem wymagającym nie tylko pieniędzy, ale i ogromnego wyczucia.
Jagiellonia musi teraz udowodnić, że jej sukces był dziełem systemu, a nie tylko dwóch konkretnych nazwisk.
Zabrzańskie zakupy u mistrza Czech
Górnik Zabrze prowadzi negocjacje w sprawie pozyskania dwóch piłkarzy Slavii Praga. Pierwszym z nich jest słowacki napastnik Erik Prekop, który w barwach mistrza Czech nie spełnił oczekiwań, notując w 24 meczach zaledwie jednego gola i dwie asysty. Drugim celem zabrzan jest zatrzymanie lewego obrońcy Ondreja Zmrzlego, który dotychczas występował w Górniku na zasadzie wypożyczenia. Czeskie media wskazują, że na stole leży ponad milion euro.
Prekop w Slavii był cieniem samego siebie, co rodzi pytanie, czy Górnik nie kupuje kota w worku. Statystyki Słowaka z ostatniego sezonu nie powalają, a transfery z ligi czeskiej do polskiej bywają loterią. Zatrzymanie Zmrzlego wydaje się ruchem bardziej logicznym, bo to zawodnik już sprawdzony w warunkach Ekstraklasy, w przeciwieństwie do napastnika, który w Pradze ewidentnie się pogubił.
Zabrze stawia na sprawdzony kierunek, ale ryzyko w przypadku Prekopa jest wyraźnie wpisane w ten transfer.
Słowacki napastnik Erik Prekop opuszcza Slavię Praga. Według informacji inFotbal.cz, trwają rozmowy na temat jego transferu do Górnika Zabrze
Sport1.pl
Djokovic kontra upał i organizatorzy
Novak Djokovic zmierzy się z Joao Fonsecą w środku dnia, mimo że Serb liczył na sesję wieczorną. Organizatorzy French Open zdecydowali, że pojedynek odbędzie się jako trzeci na korcie centralnym, co oznacza start nie wcześniej niż o 15:30. Prognozy przewidują w tym czasie temperaturę rzędu 31-34 stopni Celsjusza. Djokovic argumentował, że woli unikać ekstremalnego słońca, a jego rywal preferuje grę przy sztucznym oświetleniu.
Widać wyraźny zgrzyt między interesami marketingowymi turnieju a komfortem zawodników. Organizatorzy, mimo że sami planowali ten hit na wieczór, ostatecznie postawili na własny harmonogram, ignorując narzekania Serba. To klasyczny przykład, w którym tenisista, nawet tak utytułowany, musi ustąpić przed sztywnym planem gier, co tylko podgrzewa atmosferę w Paryżu.
Turniejowa drabinka i godziny meczów to dla organizatorów biznes, a dla zawodników walka z własnym organizmem.
Powrót Nowaka do Zabrza
Wisła Płock potwierdziła rozstanie z Wiktorem Nowakiem, który wraca do Górnika Zabrze po zakończeniu wypożyczenia. 21-latek spędził w Płocku pełny sezon, w którym rozegrał 34 mecze, strzelając bramkę w swoim debiucie przeciwko Rakowowi Częstochowa. W umowie wypożyczenia nie było opcji wykupu, więc powrót zawodnika do Zabrza był przesądzony.
Dla Nowaka to awans sportowy, gdyż Górnik w przyszłym sezonie będzie rywalizował w eliminacjach Ligi Mistrzów. Po roku regularnego grania w Płocku, zawodnik wraca do macierzystego klubu jako piłkarz z większym doświadczeniem, co może być istotnym wzmocnieniem dla wicemistrzów Polski w walce o europejskie puchary.
Górnik odzyskuje zawodnika, który w Płocku udowodnił, że potrafi być filarem ofensywy.
Rashford w orbicie zainteresowań Newcastle
Newcastle United rozważa sprowadzenie Marcusa Rashforda jako następcę Anthony'ego Gordona, który jest bliski odejścia do Barcelony za kwotę przekraczającą 80 milionów euro. Sytuacja Rashforda w Manchesterze United jest niepewna, a fiasko negocjacji z Barceloną w sprawie jego definitywnego transferu otwiera drogę dla klubu z St James' Park. Wartość rynkowa Anglika szacowana jest na 40 milionów euro.
Newcastle, nieobciążone grą w pucharach, chce wykorzystać środki ze sprzedaży Gordona na wzmocnienie ofensywy. Rashford, mimo wysokich zarobków, wydaje się dla nich realnym celem, zwłaszcza że Manchester United nie wykazuje elastyczności w negocjacjach z Hiszpanami. To transferowa układanka, w której każdy ruch zależy od finalizacji sprzedaży Gordona.
Newcastle próbuje szybko załatać dziurę po Gordonie, stawiając na zawodnika o uznanej marce w Premier League.
Kwota dnia
Niespodziewany zwrot w Newcastle! Angielski gwiazdor może zastąpić kluczowego zawodnika