Latem Daniel Hanslik opuści 1. FC Kaiserslautern jako wolny agent — a wśród zainteresowanych jego podpisem ma być Górnik Zabrze, klub, w którym coraz więcej do powiedzenia ma Lukas Podolski.
Daniel Hanslik — środkowy napastnik z 1. FC Kaiserslautern — latem zakończy współpracę z aktualną drużyną. Umowa 29-latka wygasa 30 czerwca 2026 roku i nie zostanie przedłużona, co oznacza, że zawodnik będzie dostępny bez opłaty transferowej.
Nieoficjalne doniesienia wskazują, że konkretne zainteresowanie Hanslikiem zgłosił już VfL Bochum. Na liście potencjalnych pracodawców mają się jednak znajdować również kluby z Polski — a wśród nich Górnik Zabrze.
Urodzony w Bad Hersfeld 6 października 1996 roku Niemiec mierzy 186 cm i przez całą karierę grał na pozycji środkowego napastnika. Jego aktualna wartość rynkowa według serwisu Transfermarkt wynosi 1 milion euro.
W trwającym sezonie 2. Bundesligi Hanslik rozegrał 23 spotkania, zdobył 3 bramki i zaliczył 5 asyst. W rozgrywkach DFB-Pokal dorzucił 3 mecze i 1 gola, co daje dorobek 26 spotkań, 4 goli i 5 asyst we wszystkich rozgrywkach bieżącego sezonu. Warto zaznaczyć, że napastnik wchodził w podstawowym składzie bardzo rzadko – w dużej mierze pełnił rolę rezerwowego.
Do Kaiserslautern Hanslik trafił 1 lipca 2021 roku z Holstein Kiel. W jego CV widnieją również takie kluby jak Hansa Rostock (wypożyczenie w sezonie 2019/20), Wolfsburg II oraz nieznane szerzej poza Niemcami SV Steinbach i Bad Hersfeld, gdzie stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce.
Klub z Zabrza już teraz ma pewne miejsce w eliminacjach Ligi Europy — konkretnie od trzeciej rundy — jako zdobywca Pucharu Polski. Co więcej, jeśli Górnicy utrzymają się w czołówce Ekstraklasy, w której aktualnie zajmują drugą pozycję, nie można wykluczyć startu w eliminacjach do Ligi Mistrzów.
Wzmocnienie linii ataku przed tak wymagającym sezonem jest zatem dla klubu realną koniecznością. Nieoficjalnie mówi się, że osobą zaangażowaną w poszukiwania nowego napastnika ma być Lukas Podolski — były reprezentant Niemiec, który posiada obecnie drugie co do wielkości udziały w Górniku Zabrze i ma wkrótce zostać właścicielem klubu. Znajomość niemieckiego rynku mogłaby ułatwić mu pozyskanie Hanslika bez konieczności angażowania pośredników.
