Podium Jana Przyrowskiego w Katarze. 17-latek kończy sezon z medalem debiutantów

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
15 lutego 2026 10:29
Podium Jana Przyrowskiego w Katarze. 17-latek kończy sezon z medalem debiutantów
Fot. Materiały prasowe

Jan Przyrowski w świetnym stylu zakończył sezon Formula Regional Middle East Trophy. 17-letni kierowca stanął na podium w Katarze, a w klasyfikacji generalnej całego cyklu awansował na szóste miejsce. Dodatkowo został drugim wicemistrzem w klasyfikacji debiutantów.

Finałowa runda na torze Lusail International Circuit odbyła się w nietypowym terminie, bo w środku tygodnia. Mimo problemów organizacyjnych i skróconego harmonogramu Polak potrafił wykorzystać swoją szansę.

Mocny finisz i walka w czołówce

Już w kwalifikacjach Przyrowski pokazał tempo. Ostatecznie wywalczył piąte i siódme pole startowe – to jego najlepszy rezultat czasówki w całym sezonie FRMET.

W pierwszym wyścigu 17-latek znakomicie wystartował z piątej pozycji i od razu zyskał dwie lokaty. Utrzymał mocne tempo, walczył z Sebastianem Wheldonem i Alexem Powellem, a ostatecznie dojechał na trzecim miejscu, notując trzeci w sezonie finisz na podium.

W drugim starcie również imponował dynamiką na pierwszych metrach. Ponownie awansował po starcie, a ostatecznie zakończył rywalizację na piątej pozycji. W sumie w Katarze zdobył 25 punktów, co pozwoliło mu zakończyć sezon z dorobkiem 71 „oczek”.

Sukces wśród debiutantów i ważne wsparcie zespołu

Awans na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej to duży sukces, zwłaszcza że stawka była niezwykle wyrównana. Przyrowski zajął także trzecie miejsce w Rookie Cup, ustępując jedynie Keanowi Nakamura-Bercie oraz Maximilianowi Popovowi.

Wyniki Polaka miały też znaczenie dla zespołu RPM. Ekipa walczyła o czwarte miejsce w klasyfikacji zespołowej i choć ostatecznie zabrakło kilku punktów, sezon zakończyła na solidnej piątej pozycji.

– Jestem bardzo zadowolony, bo piąte i trzecie miejsce w Katarze to coś fajnego. Nie przestaję, dalej cisnę, żeby wszystko było troszkę lepiej. Wierzę, że krok po kroku nadejdzie zwycięstwo – podsumował 17-latek.

Dla młodego kierowcy z Rossoszycy to ważny sygnał przed startem europejskiej części sezonu. Zdobyte doświadczenie i rosnąca forma mogą wkrótce zaprocentować walką o najwyższe miejsca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!