Piero Ausilio podjął sensacyjną decyzję o odejściu z Interu Mediolan po 28 latach nieprzerwanej pracy dla klubu. Choć jego kontrakt obowiązywał do 2027 roku, obie strony porozumiały się w sprawie natychmiastowego rozwiązania umowy, co kończy jedną z najdłuższych er w historii współczesnego futbolu.
Głównym powodem rozłamu okazały się rozbieżności dotyczące nowej umowy, o czym informuje dziennik La Repubblica. Włoch oczekiwał trzyletniego przedłużenia współpracy, podczas gdy klub zaoferował mu jedynie roczny kontrakt, co zostało odebrane przez dyrektora jako brak zaufania. Zamiast kontynuować jałowe negocjacje, Ausilio zdecydował się spakować walizki i poszukać nowych wyzwań, mimo że w przeszłości odrzucał lukratywne propozycje między innymi z saudyjskiego Al-Hilal. Władze Nerazzurrich podkreślają, że rozstanie odbyło się za porozumieniem stron i nie ma związku z ostatnimi zawirowaniami wokół Marco Palestry czy opóźnionymi przedłużeniami umów zawodników.
Miejsce dotychczasowego dyrektora zajmie jego dotychczasowy zastępca, Dario Baccin, który w strukturach klubu przebywa od 2017 roku. Baccin zbierał doświadczenie jako skaut w Sienie oraz dyrektor techniczny i koordynator akademii w Palermo, co ma zapewnić płynną zmianę w pionie sportowym. Inter Mediolan oficjalnie potwierdził już, że to właśnie on przejmie stery jako nowy dyrektor ds. sportowych, kontynuując wizję budowaną przez lata u boku swojego mentora.
Przyszłość samego Ausilio budzi ogromne emocje, a według zagranicznych doniesień serwisu Tuttomercatoweb, Włoch może trafić do Tottenhamu Hotspur. Londyński klub miał już nawiązać kontakt z cenionym działaczem, który w trakcie swojej kariery w Mediolanie współpracował z takimi właścicielami jak Massimo Moratti, Erick Thohir czy Steven Zhang. Jego wszechstronność i umiejętność adaptacji do różnych budżetów sprawiają, że jest obecnie jednym z najbardziej pożądanych dyrektorów na rynku transferowym.
