Real Madryt planuje latem wzmocnić środek obrony. Klub szuka następców dla Antonio Rudigera i Davida Alaby, których kontrakty wygasają po zakończeniu obecnego sezonu.
Włodarze z Madrytu chcą odświeżyć kadrę, ponieważ obaj obecni defensorzy przekroczyli już trzydziesty rok życia. Na liście życzeń znajdowali się wcześniej Marc Guehi oraz Dayot Upamecano, ale te kandydatury straciły na znaczeniu. Obecnie Real skupia się na sprowadzeniu Nico Schlotterbecka z Borussii Dortmund. Niemiecki obrońca odmawia podpisania nowej umowy, a jego obecny kontrakt wygasa w 2027 roku. Sytuacja ta sprawia, że Borussia może zdecydować się na sprzedaż zawodnika już w najbliższym oknie transferowym, aby uniknąć straty finansowej.
Kluczowym atutem Realu w negocjacjach są doskonałe relacje z klubem z Dortmundu. Florentino Perez cieszy się dużym uznaniem byłego dyrektora Hansa-Joachima Watzke, a obecny szef Lars Ricken ma podobne podejście do współpracy z Hiszpanami. Schlotterbeck jest postrzegany jako idealna okazja rynkowa, która mogłaby dołączyć do Edera Militao, Deana Huijsena oraz Raula Asencio. Jeśli Rudiger i Alaba faktycznie opuszczą stolicę Hiszpanii, Niemiec może nie być jedynym nowym środkowym obrońcą, który trafi na Santiago Bernabeu w ramach przebudowy defensywy.
