Ajax Amsterdam może stać się głównym beneficjentem problemów finansowych, z jakimi boryka się Valencia. Jak informują media w Holandii, a konkretnie portal Voetbalprimeur.nl, klub z Amsterdamu widzi realną szansę na pozyskanie Pepelu. 27-letni hiszpański pomocnik ma za sobą nieco słabszy okres w La Liga, co było spowodowane głównie problemami zdrowotnymi, jednak jego piłkarska jakość wciąż nie budzi wątpliwości skautów z Johan Cruyff Arena. Ajax poszukuje zawodnika, który zagwarantuje odpowiedni balans w środkowej strefie boiska, a profil Hiszpana idealnie wpisuje się w wymagania sztabu szkoleniowego.
Pepelu
Valencia→Ajax
Sytuacja Pepelu w zespole z Estadio Mestalla uległa zmianie w minionym sezonie. Choć po transferze z lokalnego rywala, Levante, szybko stał się filarem drużyny, ostatnie miesiące przyniosły spadek jego notowań i częstsze wizyty na ławce rezerwowych. Temat odejścia zawodnika opisują media w Hiszpanii, wskazując, że Valencia przygotowuje się do gruntownej przebudowy linii pomocy. Konieczność zbilansowania budżetu oraz chęć sprowadzenia nowych twarzy do środka pola sprawiają, że 27-latek, mimo kontraktu obowiązującego do czerwca 2028 roku, może otrzymać zielone światło na transfer.
W sezonie 2025/2026 Pepelu rozegrał 23 spotkania w hiszpańskiej ekstraklasie, w których zdobył dwie bramki. Jego atutami, które przyciągnęły uwagę nie tylko Ajaksu, ale również Eintrachtu Frankfurt czy Beşiktaşu, są przede wszystkim siła fizyczna oraz duży spokój w operowaniu piłką pod presją. Wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 9 milionów euro, co przy obecnych warunkach rynkowych czyni go niezwykle atrakcyjnym celem transferowym dla klubów szukających stabilizacji w defensywie.
Mimo wcześniejszych doniesień o odrzuceniu przez Valencię ofert sięgających 10 milionów euro, obecna presja ekonomiczna może zmusić hiszpański klub do negocjacji. Ajax Amsterdam poszukuje „szóstki”, która weźmie na siebie ciężar gry w destrukcji i pomoże w płynnym przejściu z obrony do ataku. Na ten moment rozmowy znajdują się w fazie sondażowej, a kluczowym czynnikiem będzie ostateczna wycena zawodnika przez zarząd „Nietoperzy”.