Manchester City wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Eli Juniora Kroupiego, 19-letniego napastnika Bournemouth. Jak donoszą media, klub z Etihad Stadium uczynił z Francuza swój priorytet transferowy na nadchodzące lato.
Młody zawodnik robi furorę na boiskach Premier League po przeprowadzce z Lorient. W obecnym sezonie strzelił już 12 goli, co przykuło uwagę największych marek w Anglii. Manchester City ma środki finansowe, aby sfinalizować tę transakcję, mimo że Bournemouth oczekuje za swoją gwiazdę ogromnych pieniędzy. Kwota odstępnego ma oscylować w granicach 80 milionów euro. Dla ekipy Pepa Guardioli taki wydatek jest akceptowalny, biorąc pod uwagę potencjał rozwojowy tego gracza.
Koniec uzależnienia od Erlinga Haalanda
Sztab szkoleniowy Obywateli dostrzega problem nadmiernej zależności zespołu od skuteczności Erlinga Haalanda. Drużyna potrzebuje większej głębi w formacji ofensywnej i wszechstronności, którą gwarantuje właśnie Kroupi. Hiszpański trener widzi w nim idealny materiał na przyszłą gwiazdę światowego formatu. Sam piłkarz jest podekscytowany perspektywą gry o najwyższe cele, w tym o triumf w Lidze Mistrzów, co w barwach obecnego klubu pozostaje poza jego zasięgiem.
Sytuacja w tabeli Premier League dodatkowo motywuje władze klubu do wzmocnień. Po remisie 3:3 z Evertonem Manchester City traci dystans do prowadzącego Arsenalu. Kanonierzy zajmują obecnie fotel lidera i pewnie zmierzają po tytuł, co obnażyło braki w kadrze Guardioli. Sprowadzenie 19-latka ma być sygnałem, że klub nie zamierza oddawać dominacji w Anglii bez walki. Inwestycja 80 milionów euro w młodego Francuza jest traktowana jako ruch niezbędny do odświeżenia ataku.
