PSG planuje zdecydowane kroki, aby pozyskać Mateusa Mane z Wolves. Francuski gigant chce wyprzedzić czołowe angielskie kluby w walce o podpis utalentowanego 18-latka.
Mateus Mane jest jasnym punktem w słabym sezonie Wolves, które niemal na pewno spadnie z Premier League. Degradacja do Championship sprawi, że wiele gwiazd opuści zespół z Midlands. Wolves oczekuje za swojego nastoletniego wychowanka co najmniej 50 milionów funtów. W wyścigu o zawodnika uczestniczą Arsenal, Chelsea oraz Liverpool. Ten ostatni klub jest postrzegany jako faworyt, ponieważ władze z Anfield są gotowe wyłożyć wymaganą kwotę za utalentowanego gracza.
Chelsea widzi w 18-latku strategiczne wzmocnienie swojego projektu opartego na młodych piłkarzach i planuje zainwestować w niego duże środki. Arsenal również obserwuje sytuację, choć nie wiadomo, czy zdecyduje się na tak wysoki wydatek. Do gry włączył się także Bayern Monachium. Tymczasem PSG przyspiesza proces negocjacji. Luis Campos chce podjąć konkretne działania, aby zabezpieczyć transfer Mane przed konkurencją z Anglii i Niemiec, wykorzystując trudną sytuację sportową Wolves.
Paryżanie pod wodzą Luisa Enrique stawiają na młode talenty, co potwierdzają kariery Warrena Zaïre-Emery’ego czy João Nevesa. Przykłady Désiré Doué i Bradleya Barcoli mają przekonać Mane do przeprowadzki na Parc des Princes. PSG zamierza zapłacić każdą kwotę, aby sfinalizować transakcję jak najszybciej. Mimo kontraktu obowiązującego do 2029 roku, wizja spadku Wolves otwiera drogę do rozmów. Francuzi chcą zamknąć sprawę transferu na długo przed swoimi rywalami z Premier League.
