Paryski gigant przed wielką szansą. Real Madryt stoi na drodze do finału

Jarosław ZającJarosław Zając
17 kwietnia 2026 21:33
Paryski gigant przed wielką szansą. Real Madryt stoi na drodze do finału
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Paris Saint-Germain wyrasta na jednego z głównych faworytów do triumfu w Youth League, a ich młodzieżowa drużyna zmierzy się dziś w Lozannie z Realem Madryt. Stawką tego prestiżowego starcia jest awans do poniedziałkowego finału, w którym zwycięzca zagra z lepszym z pary Benfica – Club Brugge. Paryżanie chcą przebić osiągnięcie z 2016 roku, gdy dotarli do ostatniego etapu rozgrywek, ulegając jedynie Chelsea.

Droga ekipy prowadzonej przez Jean-François Vullieza do półfinału robi ogromne wrażenie na europejskich skautach. Zespół zanotował tylko jedną porażkę z Barceloną, a w fazie pucharowej bezlitośnie odprawiał kolejnych rywali, w tym HJK Helsinki aż 6:1 oraz Dinamo Mińsk 4:0. Siłą ofensywną PSG są Adam Ayari oraz Pierre Mounguengue, którzy zdobyli po pięć bramek. Kadra jest niezwykle zróżnicowana wiekowo, łącząc doświadczenie 20-letniego kapitana Thomasa Cordiera z młodością 17-letniego Davida Boly'ego.

Fabryka talentów w cieniu transferowych odejść

Sukcesy młodzieży są dowodem na doskonałe funkcjonowanie otwartego w 2024 roku kompleksu Campus de Poissy. PSG zajmuje miejsce w czołowej piątce rankingu CIES pod względem liczby wychowanków grających w topowych ligach Europy. Trener Vulliez ma do dyspozycji tak szeroki skład, że Mathis Jangeal, mający za sobą debiut w pierwszej drużynie, prawdopodobnie rozpocznie mecz z Realem Madryt na ławce rezerwowych. Rywalizacja o miejsce w składzie jest ogromna, co przekłada się na wyniki we wszystkich kategoriach wiekowych.

Mimo sportowego rozkwitu, nad klubem wisi widmo masowych odejść, co jest powracającym problemem paryskiej akademii. Według doniesień L’Équipe, wielu kluczowych graczy obecnej drużyny może opuścić Paryż już tego lata. Adam Ayari znajduje się na celowniku Ajaksu Amsterdam, a niepewna jest także przyszłość Cordiera i Jangeala. Historia pokazuje, że gwiazdy finału z 2016 roku, jak Christopher Nkunku czy Jonathan Ikone, musiały szukać minut w innych klubach, co teraz może się powtórzyć.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
300 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
300 PLN Odbieram
REKLAMA