Nottingham Forest znajduje się na ostatniej prostej w negocjacjach z Tottenhamem dotyczących pozyskania Pape Matara Sarra. Jak poinformował Sacha Tavolieri, kluby prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie wypożyczenia 23-letniego pomocnika, które ma obowiązywać do końca obecnej kampanii.
Struktura transakcji zakłada płatne wypożyczenie z zawartą opcją wykupu, choć na ten moment nie jest jasne, czy klauzula ta będzie miała charakter obligatoryjny czy warunkowy. Roberto De Zerbi, który po intensywnym oknie transferowym dąży do zbalansowania kadry Tottenhamu, uznał Senegalczyka za zawodnika zbędnego. Brak gry w europejskich pucharach w nadchodzącym sezonie dodatkowo ograniczyłby szanse Sarra na regularne występy, co skłoniło szkoleniowca do wyrażenia zgody na jego odejście. Wcześniej zainteresowanie piłkarzem wykazywały Monaco oraz Galatasaray, jednak to ekipa z Nottingham wyrosła na zdecydowanego faworyta tego wyścigu.
Dla trenera Olivera Glasnera sprowadzenie Sarra to priorytet po tym, jak szeregi jego zespołu opuścił Elliot Anderson, przenosząc się do Manchesteru City. Szkoleniowiec Forest widzi w 23-latku wszechstronne wzmocnienie środka pola, doceniając jego zdolność do gry zarówno w roli typowego box-to-box, jak i na pozycji defensywnego pomocnika. Sarr, który w ostatnim czasie notował regres formy i rzadko pojawiał się na boisku w końcówce poprzedniego sezonu, ma w nowym otoczeniu odzyskać status kluczowego gracza ligowego oraz reprezentacyjnego.
Sytuacja w Nottingham pozostaje dynamiczna, a klub intensywnie szuka wzmocnień, by uniknąć problemów z poprzednich lat. Według zagranicznych doniesień, Forest rozważało wcześniej sprowadzenie innych graczy Tottenhamu, w tym Lucasa Bergvalla, jednak to właśnie Sarr stał się konkretnym celem transferowym. Przeprowadzka na City Ground ma być dla zawodnika szansą na udowodnienie swojej wartości przed ewentualnym definitywnym transferem, zwłaszcza że Tottenham po wzmocnieniu defensywy i pomocy nie widzi dla niego miejsca w swojej strukturze taktycznej.
