Ousmane Dembele oficjalnie wskazał trzech piłkarzy, którzy jego zdaniem zasłużyli na tegoroczną Złotą Piłkę. Choć sam broni tytułu i znalazł się na ogłoszonej we wtorek liście 30 nominowanych, nie widzi siebie w roli głównego faworyta do końcowego zwycięstwa. Wybory Francuza wzbudziły spore emocje, ponieważ pominął on kilku kluczowych graczy światowego formatu.
W rozmowie z dziennikiem L’Equipe, cytowanej przez Fabrizio Romano, zawodnik Paris Saint-Germain postawił na konkretne nazwiska. Na jego prywatnym podium znaleźli się Harry Kane, Khvicha Kvaratskhelia oraz reprezentant Realu Madryt, Kylian Mbappe. „Kvaratskhelia, Harry Kane, Kylian Mbappe” – krótko i bez wahania wyliczył Dembele, pytany o swoich faworytów do prestiżowej nagrody. Wybór Gruzina nie jest przypadkowy, gdyż obaj zawodnicy tworzą obecnie ofensywny duet w barwach mistrza Francji.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Paris Saint-Germain zdominowało tegoroczną listę nominowanych, wprowadzając na nią aż dziesięciu swoich przedstawicieli. Klub z Parc des Princes świętował niedawno drugi z rzędu triumf w Lidze Mistrzów. Mimo tak silnej reprezentacji klubu, Dembele zdecydował się docenić także Harry'ego Kane'a oraz swojego rodaka z Madrytu, pomijając przy tym między innymi Lionela Messiego czy Rodriego.
Choć Barcelona prowadzi w ogólnej liczbie nominacji we wszystkich kategoriach, to właśnie gracze PSG i Realu Madryt są wymieniani jako najpoważniejsi kandydaci do głównego trofeum. Oprócz trójki wskazanej przez Dembele, wysoko stoją także notowania Lamine Yamala, który przebojem wdarł się do światowej czołówki.
