Ostre słowa pod adresem nowego trenera Igi Świątek. „Nigdy nie widziałem czegoś takiego”

Jarosław ZającJarosław Zając
5 kwietnia 2026 16:33
Ostre słowa pod adresem nowego trenera Igi Świątek. „Nigdy nie widziałem czegoś takiego”
Źródło: tennis365.com

Giovanni Mpetshi Perricard uderzył w byłego trenera Rafaela Nadala za sposób, w jaki ten zakończył ich współpracę, by dołączyć do zespołu Igi Świątek. Francuski tenisista nie ukrywa rozczarowania postawą Francisco Roiga. Jak donoszą media, szkoleniowiec miał nie poinformować zawodnika o swojej decyzji osobiście, co wywołało falę krytyki ze strony młodego gracza.

Współpraca Mpetshi Perricarda z Roigiem trwała krótko i przyniosła rozczarowujące wyniki, w tym porażki w pierwszych rundach w Indian Wells oraz Miami. Plan zakładał wspólne starty co najmniej do sezonu na trawie, jednak po turnieju na Florydzie Hiszpan nagle zerwał umowę. O decyzji trenera tenisista dowiedział się od swojego agenta, co uznał za bolesny cios i brak profesjonalizmu w brutalnym świecie zawodowego sportu.

Kulisy nagłego transferu do sztabu Polki

Iga Świątek, zajmująca czwarte miejsce w rankingu, ogłosiła zatrudnienie Roiga zaledwie kilka dni po jego odejściu od Francuza. Polka zdecydowała się na zmiany po słabszych wynikach w 2026 roku i rozstaniu z Wimem Fissette. Mpetshi Perricard sugeruje, że projekt współpracy Świątek z Hiszpanem nie powstał w ciągu doby, wskazując na szybko opublikowane nagrania z ich wspólnych treningów w akademii Rafaela Nadala na Majorce.

Francuz przyznał, że przetrawienie tej sytuacji zajęło mu pół dnia, ale czuje się zawiedziony postawą człowieka, któremu zaufał. Mimo że Roig pasował do jego ofensywnego stylu gry opartego na serwisie, partnerstwo zakończyło się w atmosferze skandalu. Teraz Mpetshi Perricard rozpoczyna pracę z Gregiem Rusedskim, z którym pojawi się na turnieju w Monte Carlo, gdzie w drugiej rundzie może zmierzyć się z Alexandrem Zverevem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!