Więcej o klubie: Widzew Łódź →

Ogromny cios dla Widzewa. Klub przekazał fatalne wieści ws. gwiazdy

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Ogromny cios dla Widzewa. Klub przekazał fatalne wieści ws. gwiazdy

Widzew Łódź oficjalnie potwierdził dramatyczne doniesienia dotyczące stanu zdrowia Lukasa Leragera, który po fatalnym urazie w starciu z Motorem Lublin nie pojawi się na boisku do końca bieżącego roku.

Badania medyczne potwierdziły u Lukasa Leragera całkowite uszkodzenie ścięgna Achillesa. Zawodnik jest już po niezbędnym zabiegu rekonstrukcji, jednak prognozy dotyczące jego powrotu do sportu są bezlitosne – przerwa w grze potrwa około ośmiu miesięcy.

Oznacza to, że jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy w talii trenera Aleksandara Vukovicia będzie mógł ponownie wybiec na murawę najwcześniej pod koniec 2026 roku.

Czarne chmury nad zdrowiem Duńczyka zbierały się już bezpośrednio po meczu z Motorem Lublin. Szkoleniowiec Widzewa, Aleksandar Vuković, podczas konferencji prasowej nie ukrywał swojego niepokoju, mimo że nie dysponował wtedy jeszcze pełną dokumentacją medyczną.

Absencja pomocnika, który trafił do Łodzi z FC Kopenhaga i ma w swoim życiorysie występy w wielu uznanych europejskich markach (m.in. FC Genoa czy Bordeaux), to potężny cios w kontekście sportowej przyszłości klubu. Widzew Łódź znajduje się obecnie w trudnym położeniu, walcząc o ligowe utrzymanie, a strata tak doświadczonego zawodnika następuje w najmniej odpowiednim momencie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!