23-krotny mistrz Słowacji - Slovan Bratysława jesienne spotkania w europejskich pucharach będzie rozgrywać w fazie ligowej Ligi Konferencji Europy. Efekt jest taki, że słowacki klub nie zarobi takich pieniędzy, jakie otrzymał za grę w zeszłym sezonie podczas fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Stracone dwie szanse, ale i także rekordowa sprzedaż
Podopieczni Vladimíra Weissa w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów w dwumeczu byli gorsi od kazachskiej drużyny - Kairat Almaty, która ostatecznie w tej kampanii po wyeliminowaniu Celticu Glasgow zagra w tej kampanii w fazie ligowej Ligi Mistrzów. W decydującej fazie play-off kwalifikacji Ligi Europy natomiast ekipa ze stolicy Słowacji była gorsza od szwajcarskiego - BSC Young Boys.
Po awansie do fazy ligowej Ligi Mistrzów w sezonie 24/25 było dla słowackiego klubu dużym osiągnięciem. Mimo że Slovan Bratysława nie wygrała ani jednego spotkania, to udało im się uzyskać profity w postaci pieniędzy. Dokładnie chodzi o wartości około 21,87 mln euro. Dla porównania polskie zespoły - Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa za dotarcie do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy w tamtej kampanii otrzymali odpowiednio 8,55 mln euro i 8,78 mln euro. To pokazuje, jaka panuje przepaść ogromna pomiędzy tymi dwoma różnymi pucharowymi rozgrywkami.
Sam dyrektor generalny słowackiego klubu -Ivan Kmotrík Jr. w podcaście dla profilu Slovana Bratysławy opublikowanego na platformie YouTube przyznał, że za brak awansu do fazy play-off Ligi Mistrzów stracili blisko pięć milionów euro i te straty musiały zostać odrobione poprzez sprzedaż słowackiego napastnika - Davida Strelca do ekipy grającej na poziomie Championship - Middlesbrough za kwotę 7,5 mln euro, co stało się jednocześnie drugim najlepszym rekordem transferowym w dotychczasowej historii słowackiej ekstraklasy. Liderem w tej klasyfikacji jest sprzedaż w sezonie 23/24 reprezentanta Czarnogóry napastnika - Nikoli Krstovicia z Dunajskiej Stredy do włoskiego Lecce za kwotę 8,15 mln euro.
-Musimy powiedzieć, że w tym roku Slovan stracił około pięciu milionów euro, ponieważ nie zakwalifikowaliśmy się do fazy play-off Ligi Mistrzów. Zrekompensowaliśmy je odejściem Davida Strelca, więc teraz jesteśmy w dobrej kondycji finansowej.
W fazie ligowej Ligi Konferencji Slovan Bratysława zmierzy się na własnym stadionie z francuskim - RC Strasbourg, hiszpańskim - Rayo Vallecano i północnomacedońskim- Shkëndiją Tetowo. Z kolei na wyjeżdzie najbardziej utytułowany słowacki klub będzie się mierzył z holenderskim - AZ Alkmaar, fińskim -KuPS oraz szwedzkim -BK Häcken.
Źródła: gol24.pl, ŠK Slovan Bratislava/YouTube
