Jadon Sancho może niebawem wrócić do klubu, w którym osiągnął największe sukcesy w swojej karierze. Według najnowszych doniesień, Borussia Dortmund jest zdeterminowana, aby sprowadzić z powrotem 25-letniego skrzydłowego Manchesteru United. Negocjacje są już w toku, a sam zawodnik wyraził wstępną zgodę na powrót do Bundesligi.
W skrócie:
- Borussia Dortmund prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie powrotu Jadona Sancho
- Manchester United żąda 20 milionów euro za transfer angielskiego skrzydłowego
- W poprzednim sezonie Sancho grał na wypożyczeniu w Chelsea, gdzie strzelił 5 goli i zaliczył 10 asyst w 42 meczach
Powrót do korzeni – Sancho znów w żółto-czarnych barwach?
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Patricka Bergera, Borussia Dortmund jest zdecydowana sprowadzić z powrotem Jadona Sancho, który w latach 2017-2021 błyszczał na Signal Iduna Park. Angielski skrzydłowy, który nie zdołał odnaleźć się w Manchesterze United, sam wyraził chęć powrotu do klubu, w którym stał się gwiazdą światowego formatu.
Czerwone Diabły nie zamierzają jednak oddawać zawodnika za bezcen – oczekują za niego około 20 milionów euro. To spora kwota, ale znacznie niższa niż 85 milionów euro, które Manchester zapłacił Borussii za Sancho w 2021 roku. Dla klubu z Dortmundu byłby to niezwykle opłacalny interes, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak dobrze Anglik prezentował się w ich barwach.
Ostatni sezon Sancho spędził na wypożyczeniu w Chelsea, gdzie zaprezentował się przyzwoicie – w 42 występach zdobył 5 bramek i zaliczył 10 asyst. Nie były to jednak liczby, które przekonałyby zarząd The Blues do wykupienia go na stałe. Teraz Borussia może skorzystać z okazji i sprowadzić z powrotem zawodnika, który świetnie zna klub i jego filozofię.
Druga młodość czy kolejne rozczarowanie?
Powrót do Dortmundu może być dla Sancho szansą na odbudowanie kariery, która wyraźnie wyhamowała po transferze do Premier League. W Borussii Anglik był prawdziwym postrachem defensorów – w 137 meczach strzelił 50 goli i zaliczył aż 64 asysty. Liczby, o których może tylko pomarzyć patrząc na swoją przygodę z Manchesterem United.
BVB znane jest z umiejętności wyciągania maksimum potencjału z zawodników, którzy gdzie indziej nie potrafili błysnąć pełnią swoich możliwości. Marco Reus, Mats Hummels czy ostatnio Karim Adeyemi – wszyscy oni odżyli po transferach do Dortmundu. Czy podobny los czeka Sancho?
Na ten moment trwają intensywne negocjacje między klubami. Jeśli strony dojdą do porozumienia, fani Borussii znów będą mogli oglądać jednego z najbardziej utalentowanych skrzydłowych ostatnich lat w żółto-czarnych barwach. Byłby to bez wątpienia jeden z najbardziej emocjonujących powrotów w historii Bundesligi.
