Obrona z papieru - Liverpool ustanawia niechlubny rekord dziewięciu meczów bez czystego konta

Jarosław ZającJarosław Zając
26 października 2025 03:03
Obrona z papieru - Liverpool ustanawia niechlubny rekord dziewięciu meczów bez czystego konta

Liverpool ponownie potwierdził swoje problemy defensywne w meczu 9. kolejki Premier League. Podopieczni Arne Slota stracili bramkę przeciwko Brentford już w 5. minucie spotkania. Autorami trafienia został Dango Ouattara, co przedłuża niechlubną serię "The Reds", którzy nie potrafią zachować czystego konta już w dziewiątym meczu z rzędu.

W skrócie:

  • Liverpool stracił bramkę przeciwko Brentford już w 5. minucie spotkania, strzelcem był Dango Ouattara
  • To już dziewiąty kolejny mecz, w którym drużyna Arne Slota nie zachowała czystego konta
  • Wcześniej "The Reds" tracili gole w meczach z Atlético Madryt, Evertonem, Southampton, Crystal Palace, Galatasaray, Chelsea, Manchesterem United oraz Eintrachtem Frankfurt

Defensywny koszmar trwa - obronę Liverpoolu łatwo sforsować

Zespół z Anfield znów pokazał, że jego defensywa przeżywa poważny kryzys. Wystarczyło zaledwie 5 minut, by Brentford znalazł drogę do siatki Liverpoolu. Dango Ouattara wykorzystał słabości w obronie "The Reds", co staje się już niemal regułą w ostatnich tygodniach. Seria spotkań bez czystego konta staje się coraz dłuższa, a kibice i eksperci zaczynają kwestionować zdolność Arne Slota do rozwiązania problemów defensywnych.

Jak zauważają eksperci, Liverpool przed tą serią meczów był znany z solidnej defensywy, jednak w ostatnich tygodniach kompletnie zatracił swoją tożsamość. Drużyna straciła bramki w meczach przeciwko zespołom o różnym poziomie - od czołowych europejskich klubów, jak Atlético Madryt, po ekipy z niższych rejonów tabeli Premier League.

Seria, która musi niepokoić - z kim Liverpool tracił bramki?

Analizując dziewięć kolejnych spotkań bez zachowanego czystego konta, warto przyjrzeć się przeciwnikom, z którymi Liverpool mierzył się w tym okresie:

  • Atlético Madryt (Liga Mistrzów)
  • Everton (Premier League)
  • Southampton (Premier League)
  • Crystal Palace (Premier League)
  • Galatasaray (Liga Mistrzów)
  • Chelsea (Premier League)
  • Manchester United (Premier League)
  • Eintracht Frankfurt (Liga Mistrzów)
  • Brentford (Premier League)

Lista ta pokazuje, że problem dotyczy zarówno rozgrywek krajowych, jak i europejskich. Co więcej, "The Reds" nie potrafili zachować czystego konta w derbowych starciach z Evertonem czy w prestiżowych meczach z Manchesterem United.

Przyszłość Liverpoolu - transfery ratunkiem?

W obliczu problemów defensywnych, uwaga kibiców skupia się również na potencjalnych zmianach w składzie. W mediach pojawiają się informacje o zainteresowaniu Liverpoolu skrzydłowym Realu Madryt - Rodrygo. Brazylijczyk jest rozważany jako potencjalny następca Mohameda Salaha.

Warto jednak zauważyć, że transfer ofensywnego zawodnika może nie rozwiązać problemów z defensywą. Liverpool będzie musiał przemyśleć swoją strategię, a Arne Slot stoi przed poważnym wyzwaniem naprawienia linii obrony przed kluczowymi meczami w sezonie.

Niewykluczone, że w zimowym oknie transferowym priorytetem dla "The Reds" stanie się wzmocnienie defensywy, która obecnie jest najsłabszym ogniwem zespołu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!