Axel Witsel jest o krok od przeprowadzki na Lazurowe Wybrzeże. Doświadczony pomocnik, który ostatnio pozostawał bez klubu, osiągnął porozumienie z OGC Nice w sprawie rocznego kontraktu z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Według informacji dziennika L'Equipe, 37-letni reprezentant Belgii może pojawić się w nowym miejscu pracy już w poniedziałek, aby przejść niezbędne testy medyczne przed podpisaniem umowy.
Zespół prowadzony przez Oliviera Pantaloniego musiał błyskawicznie zareagować na fatalne wieści z obozu medycznego. Laurent Abergel, uznawany za jedną z najważniejszych postaci w szatni, zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie podczas towarzyskiego starcia z Cagliari. Ta kontuzja wyklucza go z gry na wiele miesięcy, co zmusiło władze klubu należącego do INEOS do poszukiwań defensywnego pomocnika. Choć na liście życzeń znajdował się także Johann Lepenant z Nantes, to właśnie na byłego gracza Borussii Dortmund i Atletico Madryt padł ostateczny wybór.
Witsel trafia do Francji jako wolny agent po tym, jak wygasło jego zobowiązanie z hiszpańską Gironą. Belg wciąż utrzymuje wysoką formę, co potwierdził udziałem w kadrze Rudiego Garcii na Mistrzostwa Świata 2026. Jego doświadczenie ma pomóc drużynie w nadchodzącym sezonie Ligue 1, który Nicea zainauguruje już w najbliższą sobotę domowym meczem przeciwko Lorient. Kibice liczą, że rutynowany zawodnik szybko załata dziurę w środku pola powstałą po stracie Abergela.
Zgodnie z doniesieniami z 16 sierpnia 2026 roku, transfer jest na ostatniej prostej. Francuskie media podkreślają, że sprowadzenie tak utytułowanego gracza bez kwoty odstępnego to strategiczny ruch klubu w obliczu nagłego kryzysu kadrowego. Jeśli poniedziałkowe badania nie wykażą żadnych przeciwwskazań, Witsel zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Les Aiglons i rozpocznie przygotowania do ligowego debiutu pod wodzą Pantaloniego.
