Obiecał Legii pierwszeństwo. Będzie głośny powrót do Ekstraklasy?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
26 maja 2026 12:41
Obiecał Legii pierwszeństwo. Będzie głośny powrót do Ekstraklasy?

Letni transfer Bartosza Bereszyńskiego do Legii Warszawa staje się realny nie tyle dzięki negocjacjom, co dzięki zbiegowi okoliczności — Palermo rezygnuje z obrońcy, a ten już wcześniej dał klubowi ze stolicy publiczne słowo.

Roczny kontrakt piłkarza z Palermo dobiegnie końca bez aneksu — informuje dziennik „La Sicilia". Klub z Serie B miał z Bereszyńskim konkretne plany, których 33-latek nie zdołał wypełnić, i nie zamierza kontynuować współpracy. Latem obrońca będzie zatem wolnym agentem, co w praktyce oznacza możliwość przejścia do nowego pracodawcy, który nie będzie musiał z tytułu transakcji ponosić jakichkolwiek kosztów. Według portalu Tutto Mercato Web takim pracodawcą miałaby być Legia Warszawa.

Zanim jeszcze zarysował się scenariusz z odejściem z Palermo, Bereszyński zadbał o to, by jego zamiary były znane. W rozmowie z TVP Sport zadeklarował: 

„Prowadziłem w miarę konkretne rozmowy z Rakowem, ale tak naprawdę w letnim oknie byłbym skłonny poważnie rozważyć ofertę tylko jednego polskiego klubu: Legii Warszawa. Na powrót gdzieś indziej ciężko byłoby mi się zdecydować. Kiedy pojawiła się opcja Palermo — wiedziałem, że chcę tam trafić".

To wyznanie ma teraz inny ciężar niż w chwili, gdy padło. Bereszyński spędził przy Łazienkowskiej cztery lata — od 2013 do 2017 roku — i ma do Legii sentyment, którego rok temu nie przeważył ani Raków, ani żaden inny polski klub. Włoski epizod się kończy. Pytanie, czy stołeczny klub zdecyduje się zamienić deklarację obrońcy w podpisany kontrakt? Były reprezentant Polski na pewno wpisuje się w transferowy trend stołecznego klubu oraz jego aktualne potrzeby – ma ogromne doświadczenie, a jednocześnie można sięgnąć po niego bez opłaty. To wszystko sprawia, że ten ruch na Łazienkowską jest jak najbardziej prawdopodobny. 

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!