Olympique Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Keito Nakamury, 25-letniego napastnika Stade de Reims. Jak donoszą media, japoński zawodnik znalazł się na szczycie listy życzeń francuskiego klubu.
Marsylia pilnie poszukuje wzmocnień w ofensywie po tym, jak z zespołem pożegnali się Mason Greenwood, Hamed Junior Traoré oraz Pierre-Emerick Aubameyang. Nakamura, który trafił do Reims z LASK za 12 milionów euro w 2023 roku, wyrósł na czołową postać ligi. W poprzednim sezonie zanotował 32 występy, w których zdobył 14 bramek i zaliczył trzy asysty. Jego wysoka forma podczas mistrzostw świata sprawiła, że zainteresowanie piłkarzem wyrażają także Everton, Bournemouth oraz Fulham.
Zgoda na transfer i finansowe przeszkody
Sytuacja transferowa Japończyka wydaje się jasna, ponieważ klub z Reims nie zamierza blokować mu drogi do rozwoju. Dyrektor generalny Stade de Reims, Mathieu Lacour, potwierdził istnienie dżentelmeńskiej umowy z zawodnikiem.
Mamy z nim ustne porozumienie; otrzymał pozwolenie na odejście, ale gracz wciąż musi być usatysfakcjonowany, a Stade de Reims musi również skorzystać na tej transakcji
To otwiera drzwi do negocjacji dla zainteresowanych stron.
Mimo zielonego światła od władz klubu, Olympique Marsylia stoi przed trudnym zadaniem ze względu na ograniczenia finansowe. Konkurencja z Premier League dysponuje znacznie większymi budżetami, co może skomplikować plany zespołu z południa Francji. Nakamura już rok temu wyrażał chęć zmiany otoczenia, a jego obecna dyspozycja strzelecka sprawia, że Reims oczekuje kwoty znacznie przewyższającej zainwestowane wcześniej 12 milionów euro. Ostateczna decyzja należy teraz do samego piłkarza pochodzącego z Chiby.