Archie Brown wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego w Anglii. Jak donosi Sabah, 24-letni lewy obrońca Fenerbahce dał zielone światło na transfer do Premier League, co stawia Chelsea oraz Manchester United w uprzywilejowanej pozycji.
Angielski defensor ma za sobą znakomity czas w Turcji, gdzie po przenosinach z Gent za 8 milionów euro stał się filarem defensywy. Brown rozegrał 38 spotkań, spędzając na boisku 2589 minut, a jego liczby budzą podziw wśród skautów. Pięć goli i siedem asyst to dorobek, który rzadko spotyka się u bocznych obrońców. Tak wysoka forma sprawiła, że Fenerbahce wycenia teraz swojego zawodnika na 20 milionów euro, oczekując dodatkowo zawarcia w umowie klauzuli odsetek od kolejnej sprzedaży piłkarza.
Walka o podpis pod okiem Ismaila Kartala
Sytuacja w obu klubach zainteresowanych Brownem jest napięta. Manchester United szuka solidnego zabezpieczenia dla Luke'a Shawa, którego powracające problemy zdrowotne regularnie destabilizują linię obrony. Z kolei Chelsea widzi w 24-latku idealnego następcę Marca Cucurelli, który odszedł do Realu Madryt. Brown miałby nie tylko wypełnić lukę po Hiszpanie, ale również rywalizować o miejsce w składzie z Jorrellem Hato. Dla londyńczyków kluczowa jest szybkość i szerokość gry, jaką Anglik gwarantuje w fazie ataku.
Mimo jasnej deklaracji zawodnika o chęci powrotu do ojczyzny, trener Ismail Kartal nie chce tracić swojego kluczowego gracza. Szkoleniowiec Fenerbahce naciska na zatrzymanie Browna w Stambule, co oznacza, że potencjalni kupcy muszą przedstawić konkretną i zdecydowaną ofertę, zamiast prowadzić jedynie pasywne obserwacje. Kwota 20 milionów euro nie wydaje się barierą dla budżetów gigantów z Premier League, więc ostateczny sukces w negocjacjach będzie zależał od tempa działania i determinacji dyrektorów sportowych.
