Noah Atubolu bohaterem głośnego transferu. Niemiecki bramkarz może trafić do ligowego rywala

Paweł MilińskiPaweł Miliński
20 lipca 2026 13:30

Przyszłość Noaha Atubolu w SC Freiburg wydaje się być przesądzona, a najnowsze doniesienia wskazują na gwałtowny zwrot akcji w sprawie jego transferu. Jak informuje serwis Fussballdaten, 24-letni bramkarz znalazł się w samym środku „strategicznej bitwy” pomiędzy kilkoma europejskimi markami. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że Freiburg będzie dążył do zatrzymania swojego wychowanka, obecna sytuacja sugeruje zgoła inny scenariusz. Atubolu, którego wartość rynkowa oscyluje w granicach 18 milionów euro, rozpoczął przygotowania do sezonu od treningów indywidualnych, co w piłkarskim świecie niemal zawsze zwiastuje nieuchronne odejście.

Karta transferu

Noah Atubolu

SC FreiburgEintracht Frankfurt

Bramkarz//€18.00m
Noah Atubolu

Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania utalentowanego golkipera na rynku niemieckim pozostaje Eintracht Frankfurt. Zainteresowanie ze strony tego klubu nie jest nowe, jednak dopiero teraz nabiera realnych kształtów. Według doniesień medialnych, ekipa z Frankfurtu bacznie obserwuje rozwój sytuacji zawodnika, którego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do 2027 roku. Atubolu, mający na koncie występy w reprezentacji Niemiec U21 oraz powołania od Juliana Nagelsmanna do seniorskiej kadry, jest postrzegany jako inwestycja, która może zabezpieczyć pozycję bramkarza na lata.

Niemiecki klub musi jednak liczyć się z ogromną konkurencją z Anglii. Jak donosi Sky, sytuację Atubolu monitorują Aston Villa oraz AFC Bournemouth, przy czym ten drugi klub miałby być skłonny do sfinalizowania transakcji w trybie natychmiastowym. Co więcej, w grze o podpis 24-latka ma znajdować się także nienazwany jeszcze publicznie gigant z Premier League oraz włoski Inter Mediolan. Tak szerokie grono zainteresowanych sprawia, że SC Freiburg znajduje się w komfortowej pozycji negocjacyjnej, mimo że sam zawodnik jest zdecydowany na zmianę otoczenia.

Obecnie Noah Atubolu pozostaje poza główną grupą treningową SC Freiburg, co potwierdzają najświeższe raporty z obozu przygotowawczego. Choć klub oficjalnie deklarował zadowolenie z jego cech przywódczych i potencjału, status „odstawionego od składu” i praca z boku drużyny jasno wskazują, że obie strony czekają jedynie na satysfakcjonującą ofertę finansową. Kwota 18 milionów euro wydaje się być punktem wyjścia w negocjacjach, które w najbliższych dniach mogą wejść w decydującą fazę.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!