Niewiarygodne scenariusze w LaLiga. Dwa gole w 90. minucie i trzy czerwone kartki w jednym meczu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 marca 2026 07:45
Niewiarygodne scenariusze w LaLiga. Dwa gole w 90. minucie i trzy czerwone kartki w jednym meczu
Źródło: football-espana.net

27. kolejka LaLiga przejdzie do historii jako czas nieprawdopodobnych powrotów i goli strzelanych w ostatnich sekundach. Valencia wyrasta na bohatera weekendu po tym, jak w doliczonym czasie gry wyrwała zwycięstwo z rąk Alaves. Jak donoszą media, emocje na Estadio Mestalla sięgnęły zenitu, gdy sędzia musiał temperować zawodników serią czerwonych kartek.

Mecz w Walencji dostarczył więcej zwrotów akcji niż niejeden thriller. Alaves prowadziło po karnym Lucasa Boye, a później ten sam zawodnik trafił na 2:1 w 70. minucie. Gospodarze nie poddali się i wyrównali w 90. minucie za sprawą Eraya Comerta. Prawdziwy dramat rozegrał się chwilę później, gdy sędzia podyktował rzut karny dla Valencii. W efekcie protestów z boiska wylecieli Ander Guevara i Jon Pacheco, a Hugo Duro pewnie wykorzystał jedenastkę, dając swojej drużynie siedem punktów przewagi nad strefą spadkową.

Villarreal ucieka Betisowi w walce o elitę

Villarreal wykonał milowy krok w stronę awansu do Ligi Mistrzów, pokonując Elche 2:1. Tajon Buchanan i Santiago Mourino zapewnili gospodarzom bezpieczne prowadzenie do przerwy. Choć Andre Silva zdobył kontaktową bramkę w końcówce, Elche nie zdołało wyrównać. Dzięki porażce Realu Betis z Getafe, ekipa Villarreal ma już 11 punktów przewagi nad piątym miejscem w tabeli. To niemal gwarantuje im udział w najbardziej prestiżowych rozgrywkach Europy w przyszłym sezonie.

W innych spotkaniach również nie brakowało dramaturgii. Osasuna zremisowała z Mallorcą 2:2, mimo że goście prowadzili dwoma golami po trafieniach Vedata Muriqiego. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę po czerwonych kartkach dla Raula Garcii i Jana Virgili. Z kolei Girona uratowała punkt w 94. minucie starcia z Levante dzięki bramce Joela Roca. Sevilla podzieliła się punktami z Rayo Vallecano po remisie 1:1, w którym gole strzelali Akor Adams oraz Pacha Espino.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!