Przyszłość Marcusa Rashforda w Manchesterze United staje się coraz bardziej mglista, a najnowsze doniesienia sugerują, że w wyścigu o podpis 28-letniego skrzydłowego doszło do istotnego przetasowania. Choć przez ostatnie miesiące media zgodnie wskazywały na Barcelonę jako głównego faworyta do pozyskania Anglika, do gry z pełną mocą włączył się Bayern Monachium. Jak donoszą media, niemiecki klub otrzymał jasny sygnał od Dietmara Hamanna, który publicznie wezwał władze „Bawarczyków” do natychmiastowej interwencji w tej sprawie.
Marcus Rashford
Manchester United→FC Bayern München
Ekspert nie szczędzi pochwał pod adresem zawodnika, wskazując, że kwota odstępnego oscylująca wokół 30 milionów euro czyni z Rashforda jedną z najbardziej opłacalnych opcji na rynku. Hamann podkreśla, że w kontekście wzmocnienia siły ofensywnej, reprezentant Anglii stanowi znacznie lepszą inwestycję niż inni zawodnicy przymierzani do klubu, w tym Anthony Gordon z Newcastle. Argumentacja ta wpisuje się w szersze plany Bayernu, który desperacko poszukuje dynamiki w ataku i wszechstronnego gracza, zdolnego do występowania zarówno na skrzydle, jak i na szpicy.
Warto przypomnieć, że zainteresowanie monachijczyków nie jest kwestią ostatnich dni, a raczej ewolucją długofalowej strategii. Już wcześniej nazwisko Rashforda pojawiało się na listach życzeń klubu, jednak to właśnie teraz, w obliczu rywalizacji z Barceloną, sprawa nabrała tempa. Sam piłkarz, który w przeszłości był łączony z różnymi kierunkami, wydaje się być otwarty na wyzwania poza granicami Anglii. Choć negocjacje nie znajdują się jeszcze w fazie finalnej, obecność Bayernu jako jednego z najpoważniejszych kandydatów zmienia układ sił na rynku transferowym.