W świecie piłkarskich plotek pojawiła się informacja, która zelektryzowała kibiców Premier League. Według doniesień, Nottingham Forest miało rzekomo pozyskać Floriana Wirtza z Liverpoolu w ramach specyficznego procesu wyboru zawodników. Sugeruje się, że 22-letni ofensywny pomocnik, którego wartość rynkowa szacowana jest na 110 milionów euro, miałby stać się kluczowym elementem nowej układanki taktycznej, wymuszając na drużynie przejście na system z dwoma rozgrywającymi lub przesunięcie na skrzydło.
Florian Wirtz
Liverpool→Nottingham Forest
Warto jednak zachować duży dystans do tych rewelacji, gdyż rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Florian Wirtz jest obecnie pełnoprawnym zawodnikiem Liverpoolu, a jego kontrakt z klubem z Anfield obowiązuje do czerwca 2030 roku. Choć Niemiec miał trudny początek sezonu po letnim transferze z Bayeru Leverkusen, źródła bliskie klubowi konsekwentnie podkreślają, że władze „The Reds” nie planują rozstania z utalentowanym pomocnikiem i zamierzają dalej z nim pracować.
Ostatnie zamieszanie wokół nazwiska Wirtza może wynikać z jego niedawnych problemów zdrowotnych. Przed niedawnym meczem ligowym właśnie przeciwko Nottingham Forest, zawodnik został wycofany ze składu tuż przed pierwszym gwizdkiem z powodu bólu pleców odczuwanego podczas rozgrzewki. Mimo że media spekulowały o jego przyszłości, w tym o rzekomym zainteresowaniu ze strony Realu Madryt, sytuacja kadrowa piłkarza pozostaje stabilna, a sztab szkoleniowy Liverpoolu nie traktuje jego kontuzji jako poważnego urazu.