Spotkanie reprezentacji Szwajcarii z Kolumbią zakończyło się bezbramkowym remisem, ale kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Głównym bohaterem widowiska został Gregor Kobel, który swoimi paradami wielokrotnie ratował zespół przed utratą gola. Oficjalnie ogłoszono, że to właśnie 28-letni golkiper otrzymał tytuł zawodnika meczu (Man of the Match).
Bramkarz Borussii Dortmund, wyceniany na rynku transferowym na około 37 milionów euro, potwierdził wysoką formę. Szczególne uznanie zyskała jego interwencja w końcowej fazie meczu, która pozwoliła Szwajcarom zachować czyste konto. Według statystyk serwisu Sofascore, Kobel zakończył występ z notą 6.6, będąc kluczowym punktem swojej drużyny narodowej.
Występ Kobela na arenie międzynarodowej zbiega się w czasie z doniesieniami o zainteresowaniu jego osobą ze strony gigantów europejskiej piłki. Media łączą Szwajcara z potencjalnymi przenosinami do Premier League, wymieniając w tym kontekście takie kluby jak Manchester United oraz Chelsea. Kolejny mecz w barwach klubowych golkiper ma rozegrać 18 lipca przeciwko SC Rot-Weiß Oberhausen.
