Niepokojące wieści o stanie zdrowia Emmy Raducanu. Ekspert nie ma złudzeń co do jej przyszłości

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 maja 2026 05:08
Niepokojące wieści o stanie zdrowia Emmy Raducanu. Ekspert nie ma złudzeń co do jej przyszłości
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu wyrasta na jedną z najbardziej pechowych zawodniczek w tourze, a jej walka z powirusowym osłabieniem budzi coraz większy niepokój. Jak donosi Tennis365, czołowy ekspert Stephen Smith ocenił szanse 23-latki na odzyskanie dawnej formy po serii wyczerpujących infekcji i kontuzji.

Ostatni raz kibice widzieli Raducanu na korcie 8 marca podczas turnieju w Indian Wells, gdzie przegrała z Amandą Anisimovą. Od tego czasu wirus złapany na Bliskim Wschodzie skutecznie wykluczył ją z gry w Miami, Linz oraz Madrycie. Choć miała wrócić w Rzymie, wycofała się w ostatniej chwili, przyznając, że wciąż czuje się wyczerpana i pozbawiona energii. Tenisistka otwarcie mówi, że jej organizm nie funkcjonuje jeszcze na sto procent możliwości, co utrudnia powrót do regularnych treningów.

Błędne koło kontuzji i brak ciągłości

Stephen Smith, szef Kitman Labs, wskazuje na kluczowy problem: brak ciągłości fizycznej. Ekspert podkreśla, że kondycja w tenisie jest procesem kumulatywnym, a powtarzające się przerwy niszczą odporność organizmu na obciążenia meczowe. Raducanu ma za sobą trudną historię medyczną, w tym operacje obu nadgarstków i kostki w 2023 roku oraz uraz stopy na początku obecnego sezonu. Smith zaznacza, że najtrudniejszym wyzwaniem dla Brytyjki będzie teraz przerwanie cyklu absencji i odbudowanie zaufania do własnego ciała.

Sztab zawodniczki musi szybko znaleźć rozwiązanie, by utalentowana tenisistka mogła wytrzymać trudy rywalizacji na różnych nawierzchniach. Kolejną szansą na przełamanie czarnej serii ma być turniej w Strasburgu, gdzie jej pierwszą rywalką będzie Francuzka Diane Parry. Fani z niepokojem czekają, czy tym razem organizm mistrzyni US Open z 2021 roku pozwoli jej na dokończenie zawodów bez kolejnych komplikacji zdrowotnych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!