Z naszych informacji wynika, że Maurides nie zostanie pod koniec zimowego okna transferowego kupiony przez Pogoń Szczecin. Sam zawodnik ma zostać w Radomiaku Radom i dokończyć sezon w barwach tego klubu.
Choć temat przenosin Mauridesa do Szczecina realnie istniał i był potwierdzany przez liczne źródła, ostatecznie nie dojdzie do finalizacji tej transakcji. Kluczowym argumentem dla włodarzy z Radomia pozostaje fakt, że Brazylijczyk jest związany z klubem długą umową, która obowiązuje aż do połowy 2028 roku, dlatego nie jest konieczne podejmowanie decyzji na temat jego przyszłości już teraz.
Sam piłkarz również nie wykazuje inicjatywy w kierunku zmiany otoczenia – czuje się w Radomiu dobrze i nie wywiera na klubie żadnej presji transferowej.
Taka postawa zawodnika, w połączeniu z satysfakcjonującą współpracą z trenerem Feio, sprawiła, że Radomiak nie czuje potrzeby pozbywania się swojego napastnika na obecnym etapie rozgrywek. W Radomiaku panuje świadomość, że Maurides stanowi istotne ogniwo zespołu, a jego odejście w tym momencie sezonu byłoby ryzykowne.
Pogoń Szczecin w toku negocjacji nie zaproponowała środków, które pozwoliłyby Radomiakowi na realne zrekompensowanie tej straty poprzez zakup innego gracza o podobnej charakterystyce.
Choć końcówki okien transferowych bywają dynamiczne, obecnie nic nie wskazuje na to, by w relacjach między klubami miało dojść do nagłego przełomu.
