Cyril Ngonge, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w barwach Espanyolu, po zakończeniu bieżącego sezonu wróci do Napoli. Hiszpański klub podjął decyzję, że nie skorzysta z opcji wykupu 25-letniego skrzydłowego, która opiewała na 16 milionów euro. Jak donosi dziennikarz Nicolò Schira, zawodnik nie znajduje się w długofalowych planach neapolitańczyków, co oznacza, że podczas letniego okna transferowego będzie mógł ponownie szukać nowego pracodawcy.
Cyril Ngonge
Napoli→Club Brugge
Sytuacja ta sprawia, że na horyzoncie pojawia się Club Brugge. Belgijski zespół, w którego barwach Ngonge stawiał swoje pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu, od dłuższego czasu monitoruje sytuację swojego wychowanka. Choć w przeszłości negocjacje między stronami bywały skomplikowane ze względu na wysokie wymagania finansowe Napoli, obecny spadek wartości rynkowej zawodnika do poziomu około 8 milionów euro może znacząco ułatwić rozmowy. Warto przypomnieć, że w Brugii skrzydłowy debiutował w sezonie 2018/19 pod wodzą Ivana Leko, który do dziś odgrywa istotną rolę w strukturach klubu.
Napoli stoi przed trudnym wyzwaniem, gdyż klub nie chce dopuścić do dalszej utraty wartości rynkowej piłkarza, z którym wiąże go kontrakt obowiązujący do połowy 2028 roku. Wśród potencjalnych zainteresowanych, obok Club Brugge, media wymieniały w ostatnich miesiącach także Torino, Bolognę oraz Feyenoord. Ostateczny kierunek, w którym uda się Ngonge, zależy jednak od tego, czy któremuś z klubów uda się wypracować porozumienie finansowe z Napoli, które nie zamierza godzić się na znaczące straty przy sprzedaży zawodnika.