Atletico Madryt wyrasta na jednego z głównych kandydatów do zakontraktowania Leona Goretzki, 31-letniego pomocnika Bayernu Monachium. Jak donosi Diario AS, reprezentanci Niemca zaoferowali jego usługi hiszpańskiemu klubowi, wykorzystując fakt, że już 30 czerwca wygasa jego dotychczasowa umowa. Piłkarz staje się wolnym agentem, co otwiera drogę do hitowego transferu bez kwoty odstępnego.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ dyrektor sportowy Alemany już w styczniu próbował sprowadzić Goretzkę na Metropolitano. Wtedy Atletico Madryt oferowało Bayernowi Monachium symboliczną kwotę 2-3 milionów euro, jednak Bawarczycy postawili opór, a sam zawodnik wolał wypełnić kontrakt do końca. Teraz sytuacja się zmieniła, bo pomocnik sam decyduje o swoim losie, a jego profil idealnie pasuje do wymagań taktycznych, jakie stawia Diego Simeone.
Finansowa bariera nie do przejścia?
Głównym problemem pozostają jednak wymagania finansowe zawodnika. Goretzka w Bayernie Monachium zarabiał około 15 milionów euro brutto rocznie, co według hiszpańskich mediów znacznie przekracza realne możliwości budżetowe Atletico Madryt. Klub rozważa różne opcje, w tym restrukturyzację płacy lub system premii, ale na ten moment propozycja agentów nie spotkała się jeszcze z oficjalną ofertą kontraktu ze strony hiszpańskiej drużyny.
Niemiec ma za sobą solidny sezon, w którym rozegrał 48 spotkań, zdobywając pięć bramek i notując pięć asyst. Jego doświadczenie ma być lekiem na problemy w środku pola, gdzie Koke potrzebuje wsparcia, a Cardoso nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Atletico Madryt nie jest jednak osamotnione w tym wyścigu, ponieważ sytuację Goretzki monitorują także Juventus, Arsenal, Tottenham oraz AC Milan.
