Niemcy wycenili 19-latka na fortunę. Gigant Premier League ma poważnych rywali

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
8 kwietnia 2026 22:14
Niemcy wycenili 19-latka na fortunę. Gigant Premier League ma poważnych rywali
Źródło: thehardtackle.com

Chelsea wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Saida El Mali, 19-letniego zawodnika FC Koeln. Jak donoszą media, londyński klub widzi w nim idealne wzmocnienie swojego długofalowego projektu. Walka o utalentowanego Niemca nabiera tempa.

Młody piłkarz przebojem wdarł się do pierwszej drużyny FC Koeln latem 2024 roku i od tego czasu regularnie potwierdza swoje nieprzeciętne umiejętności. W obecnym sezonie wystąpił w 30 meczach, spędzając na boisku nieco ponad 1500 minut. Ten czas wystarczył mu na zdobycie dziesięciu bramek i zaliczenie czterech asyst. El Mala najlepiej czuje się na lewym skrzydle, ale jego uniwersalność pozwala mu na grę na dowolnej pozycji w formacji ataku, co przyciąga uwagę skautów z Premier League.

Walka o podpis i twarde warunki finansowe

Chelsea nie jest osamotniona w tych staraniach, ponieważ Everton oraz Fulham również monitorują sytuację nastolatka. Kluby ze środka tabeli mogą kusić zawodnika obietnicą regularnych występów w pierwszym składzie, czego nie gwarantuje przepłacona kadra The Blues. Choć Brighton pracuje nad tym transferem od tygodni, porozumienie wciąż nie zostało osiągnięte. Otwiera to drogę dla innych graczy, którzy chcą wykorzystać impas w negocjacjach i sprowadzić do siebie dynamicznego dryblera dysponującego dużą szybkością.

Władze FC Koeln są świadome wartości swojego wychowanka i nie zamierzają oddawać go za bezcen. Mimo kontraktu obowiązującego do 2030 roku, niemiecki klub jest gotowy na negocjacje już tego lata. Cena wywoławcza jest jednak zaporowa i wynosi co najmniej 50 milionów euro. Dyrektor sportowy Thomas Kessler oraz Tim Steidten prowadzą już rozmowy z agentami i przedstawicielami zainteresowanych stron. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży 19-latka mają posłużyć do gruntownej przebudowy całego składu drużyny z Kolonii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!