Nie chodziło o pieniądze. Dlaczego Michal Sacek opuścił Jagiellonię?

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
1 lipca 2025 14:22
Nie chodziło o pieniądze. Dlaczego Michal Sacek opuścił Jagiellonię?

Michal Sacek nie przedłużył kontraktu z Jagiellonią, choć był bliski podpisania nowej umowy. W rozmowie z TVP Sport wyjaśnił powody swojej decyzji. Nie chodziło o pieniądze, lecz o potrzebę zmiany i nowych wyzwań.

Dlaczego Michal Sacek odszedł z Jagiellonii?

Zakończenie sezonu 2024/2025 przyniosło kibicom Jagiellonii Białystok kilka istotnych pożegnań. Jednym z najbardziej zauważalnych była decyzja Michala Sáčka o odejściu z klubu. Czeski piłkarz, który przez kilka sezonów był jednym z bardziej stabilnych punktów zespołu, postanowił kontynuować karierę w Górniku Zabrze.

W rozmowie z TVP Sport wyjaśnił kulisy tej decyzji. Sáček potwierdził, że prowadzone były rozmowy z dyrektorem sportowym i prezesem Jagiellonii. Doszło do czterech spotkań, a przez pewien czas wszystko wskazywało na to, że nowa umowa zostanie podpisana. Wbrew spekulacjom nie chodziło o warunki finansowe.

Powiedziałem w klubie, że jeśli coś się zmieni, to ich poinformuję. I tak też zrobiłem. Nie chodziło o wynagrodzenie ani umowę. Po prostu chciałem poszukać nowych wyzwań

Sacek zaznaczył również, że zależało mu na podnoszeniu umiejętności w innym środowisku i podziękował klubowi za wspólnie spędzony czas.

Kulisy odejścia i czas spędzony w Białymstoku

Michal Sáček rozegrał dla Jagiellonii łącznie 86 meczów. Jego bilans mógł być jeszcze lepszy, jednak wiosną 2025 roku kontuzja wykluczyła go z gry na długie tygodnie. Pomimo tego pozostawił po sobie pozytywne wrażenie – zarówno jako zawodnik, jak i człowiek doceniany w szatni.

Czas spędzony w Białymstoku określił jako „naprawdę świetny”, co świadczy o dobrej relacji z klubem i jego otoczeniem. Decyzja o odejściu była zatem podyktowana nie konfliktem, a potrzebą sportowego rozwoju i świeżego impulsu.

Co dalej z kadrą Jagiellonii?

Odejście Sáčka to nie jedyne osłabienie Jagiellonii przed nowym sezonem. Jak informuje TVP Sport, klub pożegnał się z kilkoma ważnymi zawodnikami, a lista zmian może się jeszcze wydłużyć. Nadal nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Afimico Pululu i Sławomira Abramowicza. Obaj piłkarze nie ogłosili jeszcze decyzji co do pozostania przy Słonecznej, a klub nie wydał w tej sprawie oficjalnego komunikatu.

To wszystko sprawia, że przed nowymi rozgrywkami Jagiellonię czeka sporo pracy kadrowej. Zespół wymaga uzupełnień i być może przebudowy, by ponownie walczyć o czołowe lokaty w PKO BP Ekstraklasie.

Nowy etap w karierze Sacka

Michal Sáček związał się z Górnikiem Zabrze, co otwiera dla niego nowy rozdział w karierze. Czeski defensor liczy na rozwój i nowe wyzwania, których – jak sam podkreślił – potrzebował. Choć jego decyzja może być rozczarowująca dla kibiców Jagiellonii, trudno nie docenić otwartości i szczerości w sposobie, w jaki zakomunikował swoje odejście.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!