Nicolas de Tavernost zrezygnował z funkcji dyrektora generalnego LFP Media. Decyzja zapadła po tym, jak stacja beIN Sports przejęła prawa do transmisji piłkarskich Mistrzostw Świata w 2026 roku.
Jeszcze kilka tygodni temu de Tavernost był przekonany, że sfinalizował porozumienie z FIFA. Plan zakładał, że wewnętrzna platforma streamingowa Ligue 1+ pokaże wszystkie 104 mecze nadchodzącego mundialu za kwotę 20 milionów euro. Projekt zyskał poparcie niemal wszystkich klubów francuskiej ekstraklasy. Jedynym przeciwnikiem tego rozwiązania okazało się PSG, którym zarządza Nasser Al-Khelaifi, pełniący jednocześnie funkcję przewodniczącego grupy beIN Media. Ten opór zwiastował nadchodzące problemy dla ambitnych planów szefa LFP Media.
Sytuacja zmieniła się drastycznie w środę, gdy FIFA niespodziewanie przekazała prawa do transmisji stacji beIN Sports France. Według informacji dziennika L’Equipe, katarski nadawca przebił ofertę Ligue 1+, proponując dodatkowo obsługę turnieju w 2030 roku. Tak nagły zwrot akcji całkowicie zniweczył dotychczasowe starania de Tavernosta o wzmocnienie pozycji ligowej platformy. W obliczu utraty kluczowego kontraktu i silnej konkurencji ze strony beIN Sports, menedżer uznał, że nie może dłużej kontynuować swojej misji w strukturach LFP Media.
