Aston Villa podejmuje zdecydowane kroki, aby pozyskać Nico Williamsa podczas nadchodzącego, zimowego okna transferowego. Choć 23-letni skrzydłowy latem 2025 roku związał się z Athletic Bilbao niezwykle rzadko spotykanym, dziesięcioletnim kontraktem obowiązującym aż do 2035 roku, klub z Birmingham nie rezygnuje z walki o jego podpis. Tamtejsi dziennikarze informują, że przedstawiciele angielskiej ekipy szacują koszt operacji na blisko 90 milionów euro, co miałoby przekonać baskijski klub do sprzedaży swojej największej gwiazdy.
Nico Williams
Athletic Club → Aston Villa
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Williams posiada obecnie najdłuższy kontrakt w pięciu najsilniejszych ligach Europy, co stawia Athletic w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Wcześniejsze doniesienia sugerowały istnienie klauzuli odejścia na poziomie 58 milionów euro, jednak najnowsze raporty wskazują, że po podpisaniu nowej umowy realna kwota wykupu wzrosła właśnie do okolic 90 milionów euro. Aston Villa od dawna monitoruje sytuację zawodnika, a w przeszłości ich oferty miały być odrzucane bezpośrednio przez samego piłkarza, który nie był wówczas gotowy na opuszczenie Bilbao.
Determinacja klubu z Villa Park może zostać wystawiona na próbę przez konkurencję z samej Premier League. Zainteresowanie skrzydłowym reprezentacji Hiszpanii wykazują również Arsenal, Liverpool oraz Manchester United, który według doniesień z lipca 2026 roku, rozważał aktywowanie klauzuli zawodnika w celu przebudowy swojej linii ataku. Również FC Barcelona pojawiała się w kontekście potencjalnych kierunków dla Williamsa, jednak to Aston Villa wydaje się obecnie najbardziej zdeterminowana, by sfinalizować ten transfer jeszcze w trakcie trwania sezonu.
Warto przypomnieć, że Nico Williams w poprzednich okienkach transferowych konsekwentnie odrzucał propozycje z Anglii, mimo oferowania mu niemal trzykrotnej podwyżki wynagrodzenia względem zarobków w Kraju Basków. Obecnie zawodnik inkasuje około 200 tysięcy euro tygodniowo, co oznacza, że ewentualny transfer do Premier League wiązałby się z koniecznością przygotowania potężnego pakietu finansowego, obejmującego nie tylko rekordową kwotę odstępnego, ale i indywidualny kontrakt na poziomie topowych gwiazd ligi.