Sytuacja Samuela Akere nabiera niespodziewanego tempa. Według najnowszych informacji przekazanych przez portal Sport.pl, 22-letni nigeryjski skrzydłowy ma powrócić do Widzewa Łódź już na początku lipca. Choć umowa między klubami zakładała opcję wykupu, obecny scenariusz zakłada ponowne pojawienie się piłkarza przy alei Piłsudskiego po zakończeniu bieżącego sezonu.
Samuel Akere
Widzew Lodz→Osijek
Przenosiny Akere do Chorwacji były ruchem, który wywołał spore poruszenie. Trener Željko Sopić, który doskonale znał zawodnika z wcześniejszej współpracy w Polsce, nie szczędził mu komplementów. Szkoleniowiec Osijeku publicznie podkreślał, że według oficjalnych statystyk Nigeryjczyk był najlepszym dryblerem w polskiej lidze. Sopić wyraził nawet radość, że Akere nie grał w Widzewie regularnie pod koniec jesieni, co otworzyło chorwackiemu klubowi furtkę do negocjacji i sfinalizowania wypożyczenia. Warto przypomnieć, że Widzew zainwestował w tego gracza około 800 tysięcy euro, sprowadzając go z bułgarskiego Botewu Płowdiw w lipcu 2025 roku.
Statystyki zawodnika na chorwackich boiskach potwierdzają jego wysoką formę. W barwach Osijeku Akere rozegrał już kilka spotkań, notując między innymi kluczowe trafienie w wygranym 1:0 meczu przeciwko HNK Rijeka oraz zbierając wysokie noty za występy przeciwko takim rywalom jak Hajduk Split czy NK Varaždin. Jego obecna wartość rynkowa szacowana jest na około 1 milion euro, co czyni go jednym z cenniejszych aktywów łódzkiego klubu. Mimo zainteresowania ze strony innych marek, jak chociażby Club Brugge, przyszłość skrzydłowego wydaje się być obecnie związana z powrotem do Ekstraklasy.
Samuel Akere jest związany z Widzewem Łódź kontraktem obowiązującym do czerwca 2029 roku. Choć w Chorwacji szybko stał się ważnym ogniwem zespołu prowadzonego przez Sopicia, notując średnio osiem udanych dryblingów na mecz, decydujące w kwestii jego przyszłości mogą okazać się ustalenia finansowe oraz plany kadrowe łodzian na nowy sezon, zakładając, że Widzew utrzyma się w Ekstraklasie (obecnie 17 pozycja).