Najdroższy trener w historii Bundesligi? Ten Hag kosztował Bayer 100 000 euro dziennie

Jarosław ZającJarosław Zając
2 września 2025 23:59
Najdroższy trener w historii Bundesligi? Ten Hag kosztował Bayer 100 000 euro dziennie

Erik ten Hag został zwolniony z Bayeru Leverkusen po zaledwie 60 dniach pracy, ale jego krótki pobyt w Niemczech okazał się niezwykle kosztowny dla "Aptekarzy". Holenderski szkoleniowiec inkasował astronomiczne kwoty, które mogą szokować nawet w świecie futbolu pełnym wielomilionowych kontraktów.

W skrócie:

  • Ten Hag zarobił łącznie 6 milionów euro za 60 dni pracy w Bayerze
  • Każdy dzień pracy Holendra kosztował klub aż 100 000 euro
  • Pod jego wodzą drużyna rozegrała tylko trzy oficjalne mecze (1 zwycięstwo, 1 remis, 1 porażka)

Złoty interes Ten Haga

Według informacji niemieckiego dziennika "Bild", kontrakt Erika ten Haga zawierał specjalną klauzulę odszkodowawczą, która została uruchomiona w momencie jego zwolnienia. W rezultacie Holender otrzymał łącznie 6 milionów euro - z czego 5 milionów stanowiło odszkodowanie, a 1 milion to wypłacone wynagrodzenie.

Ten Hag pracował w Leverkusen dokładnie 60 dni, co oznacza, że każdy dzień jego kadencji kosztował klub dokładnie 100 000 euro. To kwota, która mogłaby zapewnić finansowanie wielu mniejszych klubów przez cały sezon. Dla porównania, przeciętny Niemiec musiałby pracować ponad dwa lata, aby zarobić tyle, ile Ten Hag otrzymywał za jeden dzień pracy.

Sportowa katastrofa czy zbyt pochopna decyzja?

Wyniki sportowe pod wodzą Ten Haga trudno uznać za katastrofalne, choć niewątpliwie rozczarowały kibiców i zarząd klubu. W trzech oficjalnych meczach Bayer Leverkusen pod jego kierownictwem odniósł jedno zwycięstwo, jeden remis i jedną porażkę.

Drużyna pewnie pokonała Grossaspach 4:0 w Pucharze Niemiec, ale później przegrała z Hoffenheim 1:2 oraz zremisowała z Werderem Brema 3:3 w Bundeslidze. To właśnie po tym remisie, 1 września, zapadła decyzja o zwolnieniu Holendra. Rozstanie po zaledwie dwóch meczach ligowych jest niezwykle rzadko spotykane w świecie piłki nożnej, co podkreślał sam Ten Hag w swoim komentarzu po zwolnieniu.

Decyzja władz klubu może wydawać się pochopna, szczególnie biorąc pod uwagę wysokie koszty, jakie klub musiał ponieść. Niemniej jednak, Bayer Leverkusen, jako aktualny mistrz Niemiec, ma wysokie aspiracje, a start sezonu pod wodzą Ten Haga nie spełnił oczekiwań.

Drogi błąd czy konieczna korekta kursu?

Zatrudnienie Erika ten Haga można uznać za jeden z najkosztowniejszych błędów w historii Bayeru Leverkusen. Suma 6 milionów euro za 60 dni pracy to wydatek, który trudno uzasadnić osiągniętymi wynikami. Z perspektywy klubu lepiej było jednak przeciąć nieudaną współpracę na wczesnym etapie, niż ryzykować dalsze straty punktowe w lidze.

Dla porównania, Xabi Alonso, który doprowadził "Aptekarzy" do historycznego mistrzostwa Niemiec w poprzednim sezonie, zarabiał około 4 miliony euro rocznie. Oznacza to, że Ten Hag za dwa miesiące pracy otrzymał więcej niż Hiszpan za półtora roku prowadzenia drużyny.

Przypadek Ten Haga pokazuje, jak kosztowne mogą być nietrafione decyzje personalne w świecie wielkiej piłki. Jednocześnie jest to kolejny przykład na to, że sukces w futbolu nie zawsze idzie w parze z wysokimi nakładami finansowymi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!