Nagły zwrot akcji w Barcelonie: Japońska trasa uratowana w ostatniej chwili

Jarosław ZającJarosław Zając
24 lipca 2025 14:09
Nagły zwrot akcji w Barcelonie: Japońska trasa uratowana w ostatniej chwili

Barcelona w kolejnym zaskakującym zwrocie akcji zdecydowała się jednak polecieć do Japonii. Promotor wydarzenia opłacił w końcu uzgodnioną kwotę, co otworzyło drogę do realizacji planowanego meczu towarzyskiego. To kolejny rozdział w tej niespodziewanej sagii dotyczącej przedsezonowych planów katalońskiego klubu.

W skrócie:

  • Barcelona pierwotnie odwołała podróż do Japonii z powodu niewywiązania się promotora z warunków kontraktu
  • Promotor wydarzenia uregulował zaległą płatność dziś rano (24 lipca 2025)
  • Mecz towarzyski z Vissel Kobe ma się odbyć w niedzielę o 12:00 czasu hiszpańskiego

Finansowy rollercoaster Barcelony w Azji

W niemalże surrealistycznym obrocie spraw, FC Barcelona jednak wyruszy do Japonii jeszcze dziś po południu. Wszystko za sprawą promotora meczu, który w czwartkowy poranek dokonał ostatecznej wpłaty uzgodnionej kwoty. Katalończycy zmierzają więc do Kraju Kwitnącej Wiśni, o ile nie nastąpi kolejny nieoczekiwany zwrot akcji, mimo że jeszcze wczoraj ogłosili odwołanie wyjazdu z powodu "poważnego naruszenia warunków umowy".

Dzięki temu rozwiązaniu, niedzielny mecz towarzyski przeciwko Vissel Kobe najprawdopodobniej dojdzie do skutku. To istotny element finansowej układanki Barcelony, która za całą azjatycką trasę ma zagwarantowane 15 milionów euro. Ta suma może wzrosnąć nawet do 20 milionów, jeśli zostaną spełnione dodatkowe warunki zawarte w kontrakcie.

Wzajemne oskarżenia i ostateczne rozwiązanie

Cała sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej zagmatwana, gdy promotor azjatyckiej trasy Barcelony, firma D-Drive, wydała oświadczenie, w którym zdystansowała się od odpowiedzialności za opóźnioną płatność. W komunikacie wprost oskarżono grupę Yasuda, głównego sponsora Realu Sociedad, o bycie "głównym odpowiedzialnym za tę sytuację".

"Grupa Yasuda wielokrotnie przesyłała nam nieważne i sfałszowane dokumenty, wprowadzając nas w błąd odnośnie płatności (...) uznajemy to za celowe oszustwo" - brzmiał fragment wczorajszego oświadczenia D-Drive.

Ostatecznie jednak grupa Yasuda uregulowała uzgodnioną kwotę, co umożliwiło Barcelonie realizację planów podróży.

Po wizycie w Japonii, Barcelona planuje rozegrać jeszcze dwa mecze towarzyskie w Korei Południowej. Zmierzy się z Seoul FC 31 lipca oraz z Daegu FC 4 sierpnia. Te spotkania, w przeciwieństwie do japońskiego, nie były zagrożone.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!