Maxence Lacroix wyrasta na nową twarz w reprezentacji Francji. Obrońca Crystal Palace zastąpi Williama Salibę w 25-osobowej kadrze Didiera Deschampsa na nadchodzące tournee po Stanach Zjednoczonych. Francuska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła tę roszadę.
William Saliba zmaga się z nawracającym bólem w lewej kostce. Kontuzja gwiazdora Arsenalu wymusza natychmiastowe leczenie i przynajmniej dziesięciodniowy odpoczynek od treningów. To ogromna szansa dla 25-letniego Lacroix, który otrzymał pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji w swojej karierze. Piłkarz Crystal Palace ma wypełnić lukę w defensywie przed prestiżowymi meczami towarzyskimi na wschodnim wybrzeżu USA, które są elementem przygotowań do nadchodzącego mundialu w 2026 roku.
Francuzi ruszają na podbój Ameryki
Harmonogram Les Bleus jest wyjątkowo napięty. Już w czwartek 26 marca zmierzą się z Brazylią prowadzoną przez Carlo Ancelottiego na Gillette Stadium w Foxborough. Trzy dni później, w niedzielę 29 marca, podopieczni Deschampsa zagrają z Kolumbią na Northwest Stadium w Landover. Cała ekipa zbiera się w Clairefontaine w poniedziałek, a już we wtorek rano wylatuje za ocean. Lacroix ma zaledwie kilka dni, aby wkomponować się w zespół i przekonać do siebie selekcjonera przed starciem z południowoamerykańskimi potęgami.
