AS Monaco zdecydowało o zakończeniu współpracy z belgijskim trenerem Sébastienem Pocognolim. Jak informuje Nice-Matin, klub z Księstwa podjął tę radykalną decyzję po serii rozczarowujących wyników w kluczowej fazie rozgrywek.
Pocognoli przejął stery w zespole na początku poprzedniego sezonu, zastępując w październiku zwolnionego Adiego Hüttera. Od tego czasu poprowadził drużynę w 38 spotkaniach, z których wygrał zaledwie 16. Choć Monaco przez długi czas liczyło się w walce o awans do Ligi Mistrzów, fatalna końcówka sezonu przekreśliła te plany. Porażki z Lille oraz Strasbourgiem sprawiły, że zespół osunął się w tabeli i stracił szansę na grę w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w Europie.
Wielkie sprzątanie w Księstwie i nowy faworyt na ławkę
Mimo że Monaco zagra w eliminacjach Ligi Konferencji dzięki zwycięstwu Lens w Pucharze Francji, działacze uznali, że były obrońca Brighton nie jest odpowiednią osobą do prowadzenia projektu. Foot Mercato donosi, że dymisja trenera to dopiero początek, ponieważ właściciele planują głęboką restrukturyzację struktur klubowych. W kuluarach mówi się o kolejnych odejściach, które mają nastąpić w najbliższych dniach w ramach zapowiadanych zmian kadrowych.
Głównym kandydatem do zastąpienia Belga jest Bruno Genesio, który właśnie rozstaje się z Lille. Przedstawiciele Monaco nawiązali już kontakt z francuskim szkoleniowcem, ale walka o jego podpis będzie wyjątkowo trudna. Genesio znajduje się również na liście życzeń Marsylii oraz Paris FC. Sytuacja w Monako jest dynamiczna, a wybór nowego trenera ma być kluczowym elementem nowej strategii właścicieli, którzy chcą uniknąć powtórki z tegorocznego kryzysu.
