Nagelsmann znów łączony z RB Lipskiem. Na razie nie ma rozmów

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Nagelsmann znów łączony z RB Lipskiem. Na razie nie ma rozmów
Fot. Filip Singer - Pool/Getty Images

Julian Nagelsmann znów jest rozważany przez część decydentów RB Lipska, w miarę jak rośnie presja na trenera Martína Demichelisa. Według Sky Austria były szkoleniowiec zespołu pozostaje wysoko ceniony w strukturach Red Bulla i może być jedną z opcji, jeśli klub zdecyduje się na kolejną zmianę na ławce. Na ten moment między stronami nie toczą się jednak żadne rozmowy.

Demichelis nadal ma poparcie władz klubu, jednak jego praca jest teraz uważnie obserwowana po nierównym początku sezonu. RB Lipsk wygrał trzy z pierwszych sześciu oficjalnych spotkań, a trzy przegrał. Pewne zwycięstwa z Gladbach i Hamburgiem zostały przyćmione przez dotkliwe porażki z Werderem Brema, Como i Bayerem Leverkusen. Październik zapowiada się więc jako ważny miesiąc dla argentyńskiego szkoleniowca. W zespole zbudowanym z myślą o grze w Lidze Mistrzów Demichelisowi trudno na razie uzyskać wymaganą regularność. Jego sytuację komplikuje też zmiana na szczycie sportowego projektu Lipska. Jürgen Klopp, były globalny dyrektor sportowy Red Bulla, należał do najważniejszych osób stojących za letnią przebudową i popierał odejście od bardziej pragmatycznego stylu na rzecz agresywnej, intensywnej gry. Pragmatyczne podejście Ole Wernera pozwoliło Lipskowi wrócić do Ligi Mistrzów, ale trener stracił pracę. Demichelis objął zespół z oczekiwaniem, że będzie on bliższy piłkarskiej tożsamości Red Bulla, której chciał Klopp i globalny pion sportowy.

Klopp nie nadzoruje już tego projektu. 1 października jego następcą na stanowisku globalnego dyrektora sportowego Red Bulla został oficjalnie Roger Schmidt, który apeluje wewnętrznie o spokój. Chce najpierw poznać Demichelisa, jego metody i pomysły, zanim wyda zdecydowaną ocenę. Argentyńczyk zyskuje dzięki temu dodatkowy czas, ale jeden z głównych architektów jego nominacji i sportowego mandatu nie uczestniczy już w podejmowaniu decyzji w Lipsku. Demichelis jest pierwszym argentyńskim trenerem w Bundeslidze.

Ważną postacią w razie zmiany stanowiska klubu może być Oliver Mintzlaff, były dyrektor generalny RB Lipska, a obecnie przewodniczący rady nadzorczej i członek kierownictwa Red Bulla. Wciąż jest zwolennikiem Nagelsmanna, z którym współpracował podczas jego pierwszego pobytu w Lipsku w latach 2019–2021. Nagelsmann poprowadził wtedy zespół do półfinału Ligi Mistrzów i drugiego miejsca w Bundeslidze, zdobywając w 95 meczach średnio 1,94 punktu. W tamtym okresie uchodził za przyszłą gwiazdę niemieckiej ławki trenerskiej. Mintzlaff brał też duży udział w decyzji, która pozwoliła trenerowi odejść do Bayernu Monachium w 2021 roku za rekordową kwotę odstępnego. Nagelsmann ma 39 lat i pozostaje bez klubu po odejściu ze stanowiska trenera reprezentacji Niemiec wskutek jej rozczarowującego występu na letnim mundialu. Interesują się nim także kluby Premier League, a sam szkoleniowiec wie, że jego nazwisko znów pojawia się w rozmowach w Lipsku. Schmidt na razie zaleca cierpliwość, lecz poparcie Mintzlaffa sprawia, że Nagelsmann pozostaje widoczną alternatywą.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!