Mourinho wraca do Realu Madryt? Ma już listę życzeń i chce rozbić Manchester City

Jarosław ZającJarosław Zając
7 czerwca 2026 15:06
Mourinho wraca do Realu Madryt? Ma już listę życzeń i chce rozbić Manchester City
Źródło: thehardtackle.com

Jose Mourinho wyrasta na głównego faworyta do objęcia ławki trenerskiej Realu Madryt, jeśli Florentino Perez wygra nadchodzące wybory na prezydenta klubu. Portugalczyk ma już konkretny plan na przebudowę defensywy Królewskich. Jak donosi hiszpański serwis Fichajes, priorytetem trenera jest sprowadzenie swojego rodaka z Manchesteru City.

Ruben Dias ma być fundamentem nowej ery w Madrycie. Obrońca, który od 2020 roku stanowi o sile zespołu Pepa Guardioli, zdobył w Anglii cztery tytuły Premier League oraz Ligę Mistrzów. Mimo kontraktu obowiązującego do 2029 roku, 29-letni zawodnik rozważa zmianę otoczenia i spróbowanie sił w nowej lidze. Real Madryt liczy, że kwota rzędu 60 milionów euro wystarczy, aby przekonać mistrzów Anglii do sprzedaży swojego lidera formacji obronnej.

Rewolucja w obronie Królewskich

Plan Mourinho zakłada stworzenie całkowicie nowej pary stoperów. Obok Diasa w stolicy Hiszpanii ma pojawić się Ibrahima Konate, który prawdopodobnie opuści Liverpool jako wolny zawodnik. Takie wzmocnienia są konieczne, ponieważ z klubem żegnają się doświadczeni David Alaba oraz Dani Carvajal, a Eder Militao wciąż zmaga się z problemami zdrowotnymi. Dias ma wnieść do szatni niezbędne przywództwo oraz dominację w powietrzu, co potwierdzają jego statystyki z ostatniego sezonu.

W minionych rozgrywkach Portugalczyk wystąpił w 26 meczach ligowych, strzelając dwa gole i wygrywając ponad 65 procent pojedynków główkowych. Jego defensywna solidność jest imponująca, gdyż rywale mijali go dryblingiem średnio zaledwie 0,08 razy na 90 minut gry. Mourinho wierzy, że sprowadzenie tak klasowego gracza pozwoli mu błyskawicznie wdrożyć system oparty na szczelnej obronie i przywrócić Real Madryt na szczyt europejskiego futbolu. Cała operacja zależy jednak od wyników wyborów prezydenckich.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!